•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Roland Garros
Roland GarrosNie przegap meczu Agnieszki z V.Williams jutro na żywo w Eurosport Player
Radwańska w Eurosporcie
Radwańska w EurosporcieOglądaj Agnieszkę na Roland Garros w Eurosporcie. Sprawdź jej najbliższy mecz!

Żużel

16/10/2011 - 19:52 - Aktualizacja 16/10/2011 - 19:52

Polska podbiła resztę świata!


Polscy żużlowcy pokonali w Toruniu drużynę reszty świata 47:44. Liderem biało-czerwonych był Tomasz Gollob, który uzyskał 12 pkt, a wśród rywali po 13 zdobyli mistrz globu Amerykanin Greg Hancock oraz Australijczyk Darcy Ward.

Mecz rozgrywany był zgodnie z zasadami i programem obowiązującym w żużlowej ekstralidze.

- Dzisiejszy dzień był niesamowicie pozytywny dla żużla, była to fantastyczna promocja czarnego sportu. Myślę, że takich zawodów, na takim poziomie powinno być więcej. Tym bardziej, że mamy coraz więcej nowoczesnych stadionów, ale przede wszystkim wypełnione po brzegi trybuny. Aż żal, że takie zawody się kończą, chciałoby się jechać, jechać i jeszcze raz jechać. Jednak były to ostatnie zawody sezonu, więc na kolejne trzeba będzie poczekać do przyszłego sezonu - nie ukrywał Tomasz Gollob.

Spotkanie rozpoczęło się od taśmy, w którą wjechał Martin Vaculik. Pozostały w stawce Darcy Ward nie dał rady młodym Polakom (5:1). Pierwszy był Przemysław Pawlicki, za nim Maciej Janowski.

Chwilę później pasjonującą walkę stoczyli o zwycięstwo mistrz świata Greg Hancock i ten, który tytuł w tym roku stracił - Tomasz Gollob. Lepszy był Amerykanin.

Protasiewicz i Kołodziej dzięki szybszemu wyjściu spod taśmy rozdawali karty w następnym wyścigu. Na nic zdały się zaciekłe ataki wicemistrza świata Andreasa Jonssona. Podwójna wygrana pozwoliła Polakom powiększyć przewagę.

Czas na rewanż przyszedł w kolejnych dwóch biegach. Najpierw po szybkim starcie na prowadzeniu byli Darcy Ward i Chris Holder, którzy nie dali szans Jarosławowi Hampelowi i Przemysławowi Pawlickiemu. Chwilę później para Hancock-Pedersen nie pozostawiła złudzeń Protasiewiczowi i Kołodziejowi. Tym samym po dwóch podwójnych wygranych reszty świata na tablicy wyników widniał remis 15:15.

Wyścigi szósty i siódmy biało-czerwoni rozstrzygnęli na swoją korzyść, a popis jazdy na toruńskiej Motoarenie dał w jednym z nich Adrian Miedziński. Ósmy bieg zakończył się remisem i Polacy prowadzili 27:21 co dało rywalom prawo zastosowania rezerwy taktycznej. Zastępujący Antonio Lindbaecka Darcy Ward nie zdołał w dziewiątym wyścigu wyprzedzić Tomasza Golloba. Natomiast Miedziński poradził sobie z Jonssonem i Polacy powiększyli przewagę do 31:23.

Trener gości, chcąc odrobić choć część strat, skorzystał w biegu dziesiątym z dżokera, którego punkty liczą się podwójnie. Nie był to jednak udany ruch, gdyż Chris Holder przyjechał dopiero trzeci. Kolejne dwa biegi kończyły się na zmianę wygranymi po 4:2.

Trzy okrążenia potrzebne były Gollobowi, by w trzynastym wyścigu uporać się z Holderem i przywieźć do mety trzy punkty. Kołodziej nie dał rady Lindbaeckowi i po remisie 3:3 przed biegami nominowanymi Polska prowadziła 42:37.

Trzy punkty na wagę zwycięstwa w meczu w pierwszym z pojedynków nominowanych przywieźli Hampel i Kołodziej. Wygrał Darcy Ward, a ostatni przyjechał Andreas Jonsson. Na osłodę rywale biało-czerwonych zwyciężyli 4:2 dzięki fantastycznej walce Hancocka z Gollobem. Mimo to spotkanie zakończyło się wygraną Polski 47:44.

- Mieliśmy dziś świetną ekipę złożoną z zakątków całego świata. Miałem takie fajne uczucie, jakbym jechał dla swojego teamu, dla Ameryki, więc to takie ujednolicone spojrzenie na świat. Kapitalne święto dla żużla, myślę, że wszyscy bawiliśmy się świetnie - zapewniał kapitan reprezentacji reszty świata Greg Hancock.

Polska: Tomasz Gollob 12 (2,2,3,3,2), Jarosław Hampel 9 (0,3,3,1,2) Adrian Miedziński 8 (1,3,1,3,0), Janusz Kołodziej 6 (3,0,2,0,1), Piotr Protasiewicz 5 (2,1,0,2), Przemysław Pawlicki 5 (3,1,1), Maciej Janowski 2 (2,0,0)

Reszta świata: Greg Hancock 13 (3,2,2,3,3), Darcy Ward 13 (1,3,2,3,1,3), Chris Holder 8 (2,1,2,2,1), Andreas Jonsson 5 (1,2,0,2,0), Nicki Pedersen 4 (0,3,1,0,-), Martin Vaculik 1 (t,0,1), Antonio Lindbaeck 0 (0,0,-,-)

Eurosport - łup, pap
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 6 z 6

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Żużel

GP SZWECJI dla Lindgrena - Żużel - GP Szwecji, Goeteborg

Żużel - GP Szwecji, Goeteborg - Premierowe zwycięstwo Lindgrena! Polacy zawiedli

Fredrik Lindgren wygrał Grand Prix Szwecji w Goeteborgu. To pierwsze zwycięstwo Szweda w prestiżowym cyklu.

Doświadczeni walczą o MŚ - Żużel - GP Szwecji, Goeteborg

Żużel - GP Szwecji, Goeteborg - Doświadczeni walczą o mistrzostwo świata

Duży tłok panuje w czołówce klasyfikacji generalnej żużlowych mistrzostw świata przed sobotnią Grand Prix Szwecji w Goeteborgu.

Żuzlowcy o Lee - Żużel - Ekstraliga

Żużel - Ekstraliga - Fajny chłopak, dobry kolega, bardzo dobry żużlowiec. Jeden z nas

Śmierć Lee Richardsona poruszyła środowisko żużlowe.

Co za pech Richardsona! - Żużel - Ekstraliga

Żużel - Ekstraliga - Richardson kilka metrów wcześniej by się uratował

Od kilku lat wszystkie stadiony w Polsce muszą być wyposażone w dmuchane bandy.