Żużel - Grand Prix Danii - Vojens
09/09/2011 - 08:43 - Aktualizacja 09/09/2011 - 09:44Hancock ma obawy. "Wszystko się może zdarzyć"

W sobotę w duńskim Vojens rozegrana zostanie dziewiąta eliminacja indywidualnych mistrzostw świata. Greg Hancock uważa, że przewaga, jaką w klasyfikacji Grand Prix ma nad Jarosławem Hampelem, nie jest duża i jeszcze wszystko może się zdarzyć.
41-letni Kalifornijczyk przeżywa drugą młodość. Wygrał w tym sezonie dwa turnieje (w Pradze i Cardiff) i przed trzema ostatnimi turniejami tegorocznego cyklu Grand Prix ma 17 punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji Jarosławem Hampelem. Hancock zdaje sobie jednak sprawę, że trudno będzie się obronić przed piekielnie szybkim w ostatnim czasie Polakiem.
- (...) Przed nami są jeszcze przecież turnieje w Vojens, Gorican i Gorzowie Wielkopolskim. Naprawdę wiele się może zdarzyć. Muszę w każdych tych zawodach zdobywać sporo punktów. Hampel i pozostali zawodnicy nie zrezygnują i będą walczyć - mówi Amerykanin w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Hancock, mimo swoich 41 lat, nadal potrafi dokonywać rzeczy, o jakich może pomarzyć wielu o wiele młodszych zawodników.
- To żaden sekret. Po pierwsze mam świetnie przygotowane motory i bardzo ciężko pracowałem zimą na tym, by być w dobrej kondycji fizycznej. (...) Kocham żużel. Zwyciężanie mnie nakręca, a jazda sprawia wielką frajdę. To wszystko spowodowało, że jestem bliski zdobycia złota - wyjaśnia jeden z filarów Falubazu Zielona Góra.
RELACJA NA ŻYWO W GRAND PRIX DANII W SOBOTĘ OD 19:00. BĄDŹCIE Z NAMI








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1