Zakończył się dramat żeglarza-samotnika Yanna Eliesa. Kontuzjowanego Francuza w sobotę zabrała z jachtu fregata australijskiej marynarki. Uczestnik regat Vendee Globe od dwóch dni czekał na ratunek około 800 mil na południe od Australii. Przeczytaj cały artykuł