•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal na żywo
PŚ w Klingenthal na żywoKwalifikacje i konkurs tylko w Eurosporcie i Playerze
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA Doha
WTA DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!
 

Eurosport, sportowa strona informacyjna

Header Z Poldystansu
Dalekowidz na wieży
11/03/2010 - 20:49

Dalekowidz na wieży

Starszy, niewidomy mężczyzna siada za kierownicą Ferrari. Pasażerem jest młody chłopak, opiekun i przewodnik emerytowanego oficera armii amerykańskiej. Mówi, jak jechać opustoszałymi, bocznymi ulicami wielkiej metropolii. Prosta, zakręt, w lewo, prosta, ostro w prawo. Czerwony kabriolet pędzi coraz szybciej. Na szczęście znalazł się policjant. Ale, o dziwo, nie zorientował się, że kierowca nie widzi. Pewnie dlatego, że był nim Al Pacino, który zagrał wspaniale tę rolę w filmie "Zapach kobiety".


W życiu takie wydarzenia nie powinny i nie mogą mieć miejsca. W sporcie niedopuszczalna jest sytuacja, w której sędziowie oceniają zawodników, nie widząc zbyt dokładnie ich prób. A tak jest w skokach narciarskich.    Oto fragmenty wypowiedzi Waltera Hofera, opublikowane w serwisie skijumping.pl.


- Na niektórych skoczniach wieże sędziowskie są faktycznie usytuowane nieco wyżej, sędziowie mogą więc nie widzieć lądowania idealnie. Tak czy inaczej, powinni oni jednak oceniać to, co widzą, nic więcej


W innym miejscu można przeczytać wypowiedź polskiego sędziego, Tadeusza Szostaka, który potwierdza:


- My oglądamy lądowanie z wysoka i bardzo dużej odległości, z innej perspektywy niż widzowie w telewizji. Bez monitorów mamy dosłownie ułamek sekundy na ocenę....


Wieże sędziowskie rzeczywiście znajdują się na bliżej progu, daleko od punktu konstrukcyjnego i rozmiaru skoczni. Na mamutach to jest ponad 200 metrów. Gdy pada śnieg, albo jest mgła, sędziowie z daleka widzą plecy zawodnika w locie a następnie mały, znikający punkt, stykający się z bielą śniegu. Czy w takiej sytuacji ich ocena może być rzetelna? Czy ich noty mogą być w pełni obiektywne i sprawiedliwe? Czy nie mamy do czynienia z fikcją, która przecież w sporcie nie może mieć miejsca?


Skoro na obiektach instaluje się czujniki mierzące kierunek i prędkość wiatru, skoro opracowuje się skomplikowane programy komputerowe, czy nie dałoby się posadzić sędziów tak, by naprawdę widzieli lądowanie zawodników?


Jeśli w nowym systemie, wpływ na wyniki mają wyższa matematyka i informatyka, nie wypada chyba, aby sędziowie, także na rezultaty wpływający, nie mieli stworzonych warunków do pracy. Bo jeśli to jest niewykonalne, to obecny system nie powinien funkcjonować. Może lepiej byłoby dokładnie, co do centymetra, mierzyć długość skoku, a punkty odejmować tylko za podpórkę lub upadek. Byłoby uczciwiej, sprawiedliwiej i czytelniej. Może taniej...?


To chyba jednak pozostaje w sferze marzeń. W dalszej części cytowanej wypowiedzi, dyrektor Hofer zapewnia, że "...obecnie nie myślimy o żadnych zmianach w tym systemie".

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

 

Blogi

Więcej ekspertów