•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Roland Garros
Roland GarrosNie przegap meczu Agnieszki z V.Williams jutro na żywo w Eurosport Player
Radwańska w Eurosporcie
Radwańska w EurosporcieOglądaj Agnieszkę na Roland Garros w Eurosporcie. Sprawdź jej najbliższy mecz!
 

Eurosport, sportowa strona informacyjna

Z ostrego kata
11/05/2011 - 01:18

Liverpool znów ma moc

Bramka Maxi Rodrigueza z meczu Fulham – Liverpool (2-5) to najszybciej strzelony gol w tym sezonie Premiership. Spisywany w trakcie rozgrywek na straty Argentyńczyk, w ostatnich trzech meczach The Reds strzelił 7 bramek, zdobywając gola statystycznie co 27 minut. Dirk Kuyt zaliczył 9 trafień w ostatnich 8 spotkaniach. Odkąd trenerem został Kenny Dalglish, Liverpool ustępuje jedynie Chelsea pod względem zdobyczy punktowej. Choć w tym sezonie The Reds wylądowali poza pierwszą czwórką, za rok powinni być poważnym pretendentem do tytułu.


Jeżeli Manchester United to wyrafinowany morderca, który osacza swoich rywali i zadaje precyzyjne ciosy, nie żałując przy tym finezji, a Chelsea Londyn to czołg potrafiący przejechać się po nieprzeciętnie nawet dysponowanych przeciwnikach, to Liverpool w najlepszych swoich momentach prezentuje się niczym grupka kolegów, znających się z podwórka i wysłanych na największe stadiony, by podbijać świat.



Mogłem tylko czytać o chłopcach z Glasgow, którzy 50 lat temu pokazali światu, jak grać w futbol mogą kumple wychowani w jednej dzielnicy, w jednym mieście. Liverpool Kenny Dalglisha, mimo że jest tworem ery komercyjnej, ma coś z charakteru Celticu Glasgow rocznik ’67. Odkąd The Reds wymienili Torresa na duet Suarez – Carroll i Hodgsona na Dalglisha, znów pokazują na boisku temperament i pasję, tak charakterystyczną dla kibiców z The Kop. Hasło ‘This is Anfield’ i wspomnienie comebacku wszechczasów (finał LM z Milanem) zobowiązują.


Walka o remis w 102 minucie spotkania z Arsenalem, czy rzucanie się na Birmingham City jak na rannego zwierza, to wydarzenia symptomatyczne. Kto widział pojedynek The Reds z Manchesterem City czy Fulham, zapewne przewiduje nieuchronną porażkę Tottenhamu w walce o piąte miejsce. Ośmielę się stwierdzić, że Liverpool to obecnie najlepiej grająca drużyna w Anglii, na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy wykonała ogromny postęp, a postacie takie jak Jay Spearing czy John Flanagan tylko wzmagają sympatię do tej drużyny.


W 16 meczach pod wodzą Dalglisha Liverpool wygrał 10 razy i chyba jeszcze nigdy, odkąd wiodący postacią stał się Steven Gerrard, The Reds nie byli tak uniezależnieni od swojego kapitana. Kluczową rolę odgrywa Kuyt i Suarez. Szczególnie ten drugi ma niesłychaną moc sprawczą, gdy pojawia się na boisku Liverpool strzela średnio 2,2 bramki na mecz. Bez niego to jedynie 1,28 gola na spotkanie. Jeżeli dojdzie na Anfield do kilku wzmocnień, szczególnie w obronie, to w przyszłym rozdaniu Liverpool może być nawet faworytem numer jeden do mistrzostwa Anglii.


Gdybym nie był wplątany w inne związki, patrząc na Suareza, Meirelesa i Kuyta, czym prędzej przywdziałbym czerwony szalik. Tymczasem Michael Owen – legenda tamtej murawy, upadły gwiazdor, dogorywający dziesiąty mecz w Premier League byle tylko odebrać medal za mistrzostwo, ma do tego klubu niepokojący dystans. W trakcie ostatniego spotkania Liverpoolu z Fulham, Owen napisał na Twitterze, że musi częściej publikować w czasie meczów The Reds, gdyż wówczas fani drużyny z Anfield Road zajmują się oglądaniem meczu, a nie obrażaniem byłego gwiazdora. Naszła mnie wówczas smutna myśl. Dlaczego Owen pisze o fanach The Reds, jakby nie był jednym z nich? Czy można tak łatwo zapomnieć niemalże trzysta spotkań, ponad 150 bramek zdobytych dla tej drużyny? Odkąd Owen opuścił owe magiczne miejsce, staczał się radykalnie, by ostatecznie stać się jedynie podróbką samego siebie. Mam nadzieję, że fanów Liverpoolu Owen już nie zajmuje, mają nowych graczy, ktoś mógłby nawet powiedzieć, że dużo lepszych.





Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 8 z 8

Odśwież

 

Nasi eksperci

Więcej ekspertów