Tomizawa jechał z prędkością około 240 km, gdy spadł z motocykla tuż przed wejściem w wiraż po dłuższej prostej. Chwilę później został jeszcze potrącony przez rozpędzonych Włocha Aleksa de Angelisa i Brytyjczyka Scotta Reddinga, znajdujących się tuż za nim. Wszyscy upadli, ale pozostała dwójka nie odniosła poważniejszych obrażeń.
Japończyka natychmiast przewieziono do szpitala w Misano, gdzie po pierwszych badaniach lekarze określili jego stan jako krytyczny i poważnie zagrażający życiu. Niedługo po tym poinformowali o jego śmierci.
Pochodzący z Chiby motocyklista zadebiutował w klasie 125 ccm w 2006 roku. Dwa lata później przeszedł do rywalizacji o mistrzostwo w 250 ccm (obecnie Moto2), ale tam już mu się wiodło nieco gorzej. Odniósł tylko jedno zwycięstwo w tegorocznej Grand Prix Kataru, gdzie wystartował z pole position.
To drugi tragiczny wypadek w ostatnich kilku dniach. W poniedziałek 30 sierpnia 13-letni kierowca zmarł podczas wyścigu na torze w Indianapolis. Chłopak wypadł z motocykla, a następnie został przejechany przez nadjeżdżający pojazd.
DRAMATYCZNE NAGRANIE, DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH



Imago


















ale też gdzieśczytałęm na forum że ludzie się skarżyli że nie ma treningów na sportklubOpublikowane 05/09/2010 o godz. 21:08
pomyśl np. rok 2006 walka do końca
rok 2007 gdzie Rossi musiał zdobyć 1 punkt by być na 2 w ogólnej (a jechał z drobną kontuzją) ale nie dojechał, lecz nie z powodu kontuzji ale z powodu defektu motocyklaOpublikowane 05/09/2010 o godz. 21:06
Sportklub pokazuje wszstko, wszystkie treningi itp więc pokazują więcej niż dawniej Eurosport
@Diego
Rossi teraz niestety na podium zawsze nie jest, ponieważ leczył kontuzje, ale za to zawsze sa Lorenzo i PedrosaOpublikowane 05/09/2010 o godz. 21:05
też Japończyk, też zginął
w ogóle szkoda że już Motogp oraz tych 2 klas niższych nie pokazująna eurosporcie tylko jakieś superbikeOpublikowane 05/09/2010 o godz. 18:54
Spoczywaj w pokoju [']Opublikowane 05/09/2010 o godz. 16:55