Oglądaj Eurosport i Eurosport 2 na żywo na ekranie Twojego komputera. Zarejestruj się TUTAJ
„Taddy” czyli nocne przemyślenia
Praca w telewizji jest czynnością niebywale stresującą. Szczególnie, jeśli nadchodzi czas podsumowań, rankingów, czy podstępnego przepytywania. Kolega Szymczak właśnie stał się ofiarą powyższego. Drżące ręce, pot na czole i walerianka na szafce przy łózku. Nerwy, nerwy i jeszcze raz nerwy...
Adam Widomski jest redaktorem naczelnym EUROSPORTU i o tym wie każde dziecko w Polsce. Nie każde dziecko jednak może zostać zaatakowane podchwytliwym pytaniem ze strony Pana Adama. Ja jednak muszę się liczyć z taką ewentualnością w każdej chwili, dlatego ostatnio obudziłem się w środku nocy i z trwogą jąłem przeszukiwać zakamarki pamięci w celu znalezienia odpowiedzi na pytanie, które wisiało w powietrzu, a którego redaktor naczelny jeszcze nie zadał tylko dlatego, że nie pozwolił mu na to nawał obowiązków piętrzących się pod koniec roku.
Koniec roku to czas podsumowań, więc takim oczywistym pytaniem mogło być jedynie: kto jest dla ciebie numerem 1 w sportach motorowych wśród polskich sportowców?
Wtedy w nocy presja związana z okazaniem nieprzygotowania była paraliżująca, więc chwilę zajęło mi przypomnienie sobie, że przecież mam takiego kandydata i to od dobrych kilku tygodni. Poczyniłem więc kilka notatek po czym uspokojony udałem się na spoczynek. Teraz ze spokojem mogę przemierzać redakcyjne korytarze nie obawiając się konfrontacji z Red. Nacz.
Mało tego, postanowiłem wyjść losowi naprzeciw i napisać tutaj właśnie kogo uważam za międzynarodową gwiazdę w dodatku z polskim paszportem. Jest nią „TADDY” czyli Nikodem Dyzma światowego ENDURO. Taddy to nie kto inny tylko Tadeusz Błażusiak.
Znamy się z Tadkiem od wielu lat. Z czasów gdy walczył jeszcze w Mistrzostwach Świata w trialu jeszcze jako junior. Teraz ma on 26 lat i jeździ w zawodach Enduro i to jak….
Parę lat temu, a dokładnie w 2007 roku w środku sezonu rzucił trial i stał się fabrycznym kierowcą KTM. Stało się to tak niespodziewanie, że było to również zaskoczeniem dla samego Taddy’ego. Tak zawrócił w głowach „managerom” KTM-a swoją znakomitą jazdą i w końcu zwycięstwem w ERZBERG RODEO, że nie mieli oni wątpliwości od pierwszego wejrzenia.
Od tego czasu kariera Tadka to pasmo sukcesów. Trzy wygrane z rzędu w Erzberg Rodeo, zwycięstwa we wszystkich najważniejszych zawodach Extreme Enduro, tytuł Vice Mistrzowski w Hali oraz ostatnio tytuł Mistrza Ameryki w EnduroCrooss’ie to naprawdę robi wrażenie.
Ponad rok temu Taddy’emu przytrafiła się kontuzja. Jego twarz wyglądała jak hamburger a kości twarzy były połamane. Przerwa w jeżdżeniu nie trwała jednak długo, a kiedy spotkałem Tadka na X-Fightersach na Stadionie X-cio Lecia sam się śmiał, że na nim rany goją się jak na psie. Muszę przyznać, że Błażusiak to koleś o niezwykłej woli walki i wielkim sercu do rywalizacji.
Ameryka poznała się na nim od razu, a fani enduro oszaleli na jego punkcie. Pewien jestem, że w tej chwili jest on bardziej popularny i rozpoznawalny w USA niż w Polsce. W Stanach ma także jeden ze swoich domów.
Dla mnie najważniejsze jest jednak to, że mimo oszałamiającej kariery i wspaniałych zwycięstw został tym samym wesołym i skromnym gościem co lata temu kiedy dobijał się do czołówki światowego trialu. Halowy sezon w walce o Puchar Świata Taddy rozpoczął znakomicie. Po zawodach w Sheffield i w Genui prowadzi z kompletem punktów. Nie chcę zapeszyć, ale jeśli tak dalej pójdzie to w 2010 będziemy mieli Mistrza Świata w Halowym Enduro. Tak, tak… te zawody noszą rangę Mistrzostw Świata, choć jeszcze w tym sezonie zawodnicy oficjalnie walczą o Puchar Świata.
Kiedy pomyślę jakim zawodnikom Taddy sprawił manto do tej pory i jakie tuzy światowego enduro opowiadają w wywiadach po wyścigach, że Taddy był poza ich zasięgiem, to aż doczekać się nie mogę chwili kiedy to wyjdzie zza winkla w redakcji Red. Nacz. i zada mi to obowiązkowe pytanie.
Wtedy właśnie wszystko to mu opowiem…
Gorzej będzie jeśli zapyta mnie o coś zupełnie innego, tylko co by to mogło być….?
Pozdro
Sławek S
























You are logged in as administrator