Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  15:47 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
  • Blog Wis a Wis
 
Rossi cudowny jak woda z Lichenia
01/08/2010 - 15:17

Rossi cudowny jak woda z Lichenia

Od wielu, wielu lat jestem zdeklarowanym fanem Valentino Rossiego. Nigdy się z resztą z tym nie kryłem. Mało tego, zarzucano mi nawet niegdyś, że zbyt wiele pochwał i czasu poświęcałem w czasie naszych relacji temu genialnemu sportowcowi. Nic sobie jednak z tego nie robiłem, gdyż niewielu było zawodników w historii wyścigów motocyklowych którzy mogliby równać się z Vale i nie sposób tego nie podkreślać.

Z całą pewnością należy mu się to. Co więcej, ten GOŚĆ mimo, że osiągnął już tak wiele i że już jest legendą to wciąż nie przestaje nas zadziwiać. Ostatnio wywalczone podium w Grand Prix USA na torze Laguna Seca jest tego najlepszym przykładem. Ktoś może by zapytał: o co chodzi przecież to tylko trzecie miejsce? Świadczyłoby to jednak tylko o nieznajomości rzeczy całej. Rossi bowiem, 5 czerwca uległ poważnemu wypadkowi na torze Mugello przed Grand Prix Włoch. Doznał otwartego złamania kości piszczelowej.

Ten, kto kiedykolwiek połamał się ten wie dokładnie jak wygląda i ile trwa proces dochodzenia do pełnej sprawności. Zadziwiające jest więc, że Vale już po 42 dniach od wypadku wystartował w wyścigu w Niemczech, gdzie zajął czwarte miejsce, a po 49 dniach wywalczył już podium na amerykańskim torze Laguna Seca.

Nie wiem „z czego zrobiony” jest Rossi, nie wiem też skąd bierze siły i motywację. Wygląda na to, że to jakaś zupełnie nieznana struktura i  niezbadana psychika. Podziw wzbudza też kunszt lekarzy Buzziego i Costy, którzy przeprowadzili operację w szpitalu we Florencji. Ja jednak wciąż nie mogę się oprzeć wrażeniu, że cudowne ozdrowienie Rossiego jest dowodem na jakieś tajemnicze pozaziemskie kontakty dziewięciokrotnego Mistrza Świata.

Co prawda tytuł mistrzowski w sezonie 2010 już Rossiemu przepadł, ale to dopiero połowa sezonu. Teraz wyzwaniem dla niego będzie tytuł vice mistrzowski. Trudne to będzie zadanie, ale znając pozaziemskie konszachty „Doktora” i jego wolę walki myślę, że to mimo wszystko sprawa do załatwienia.

Pozdrawiam
Sławek Szymczak

Skomentuj artykuł
 
0 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę