Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  15:47 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
  • Blog Wis a Wis
 
Przekręt czy urażone ambicje ?
28/01/2010 - 12:27

Przekręt czy urażone ambicje ?

Niezłą skutecznością popisali się polscy uczestnicy DAKARU 2010. Licząc Darka Rodewalda, który jechał w załodze ciężarówki, na starcie było ich aż 14-stu, to rekordowa liczba. Na mecie w Buenos Aires zameldowało się ich 10-ciu, to także rekord. Wszyscy walczyli dzielnie, ale nie wszystkim udało się obejrzeć rampę w Buenos Aires po raz drugi.

Dojechanie do mety najtrudniejszego na świecie rajdu to już jest sukces, a walka o czołowe lokaty to spełnienie marzeń. Wszystko to mogliśmy śledzić w tegorocznym Dakarze także dzięki polskim zawodnikom. Wielkie im za to dzięki i gratulacje!

Media doceniły wysiłki Polaków w Dakarze. Jest więc o tym głośno i to bardzo cieszy, jednak w tym całym zamieszaniu zaniepokoiły mnie słowa, które usłyszałem z ust Rafała Sonika i to zaraz po przyjeździe na metę rajdu. Mówił wtedy o ogromnej nieuczciwości, z którą się spotkał w czasie rywalizacji. Rozwinięcia tego tematu miałem okazję wysłuchać na konferencji prasowej zorganizowanej  na powitanie zespołu R-SIXTEAM.

Przyznam szczerze, że po wysłuchaniu wypowiedzi Sonika opuszczałem Centrum Olimpijskie z dużym niesmakiem. Dowiedziałem się bowiem, że walka wśród kierowców quadów i motocyklistów oparta była na kancie i oszustwie. Korzystanie z nielegalnego serwisu, wymiany opon dowożonych na OES przez nieuprawnione pojazdy, obca pomoc, czy wskazówki dla lokalnych zawodników jak dokonywać skrótów trasy był to chleb powszedni tego rajdu. Padła cała masa mniej lub bardziej konkretnych oskarżeń pod różnymi adresami. Niektóre z nich są podobno poparte dokumentacją fotograficzną. 

Wysłuchałem tego wszystkiego z niepokojem i zdziwieniem. Pomyślałem sobie, że gdyby tej konferencji prasowej przysłuchiwał się zwykły kibic sportowy nabrałby pewnie przekonania, że fajnie było przejechać te 9000 kilometrów szkoda tylko, że to jeden wielki szwindel.

Zaniepokoiło mnie, że po tych wszystkich oskarżeniach rozżalonego zawodnika zespołu R-SIXTEAM nie usłyszałem podobnych opinii od pozostałych członków zespołu potwierdzających „dakarowy przekręt”. Czekałem też na moment kiedy na zakończenie usłyszałbym stwierdzenie „złożyłem oficjalny protest w sprawie przekroczeń regulaminowych u organizatora”. Niestety nie doczekałem się takiego stwierdzenia.

Tak czy inaczej poczułem się nieswojo po wysłuchaniu tyrady Sonika. Zupełnie inne wartości sportowej rywalizacji promuję w czasie eurosportowych relacji z rajdu Dakaru. Rozumiem jednak, że natura ludzka nie jest doskonała a pragnienie sukcesu popycha czasami zawodników do nieuczciwych praktyk. W takich przypadkach powinni sami sobie zadać pytanie czy czasami nie znaleźć sobie innego zajęcia, a ci którzy obserwują ich podejrzane machlojki powinni reagować od razu. Brak reakcji w takich sytuacjach oznacza bądź to hołdowanie zasadzie „kto nie jest winien niech pierwszy rzuci kamień”, więc to nie mogę być ja, bądź przekonanie że i tak sobie poradzę i będę górą.

Pewnie nigdy się nie dowiem jak to było w przypadku Sonika, ale coś mi tu nie gra.

Pytam więc, po co te opowieści pełne rozgoryczenia? Po co te oskarżenia post factum?

Chcąc uzyskać pełen obraz sytuacji zapytałem samego zainteresowanego po konferencji prasowej czy złożył oficjalny protest. Odpowiedź brzmiała NIE. Usłyszałem natomiast że przygotowuje on pismo do vice-dyrektora sportowego rajdu opisujące zauważone nieprawidłowości.

Przyznam, że dla mnie przejrzystość takich działań budzi spore zastrzeżenia, a w dodatku coś mi tu pachnie przerostem ambicji i zawiedzionymi nadziejami.

W zeszłym roku w czasie jednej z relacji nazwałem naszego dzielnego kierowcę walczącego wówczas skutecznie o podium „Super Sonik”.

Dzisiaj mocno bym się zastanowił nad takim stwierdzeniem.

Pozdrawiam

Sławek Szymczak

Skomentuj artykuł
 
0 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę