Home

Blog Wis a Wis
Na Harleyu też można
04/03/2010 - 14:39

Na Harleyu też można

Pamiętacie sylwestrowy skok Travisa Pastrany? Travis siedział wtedy za kierownicą Subaru i pofrunął na odległość 82 metrów. Skończyło się szczęśliwie, choć lądowanie do wzorowych raczej nie należało. Teraz mamy kolejny rekord, tym ciekawszy, że po pierwsze ustanowiony na motocyklu a po drugie na motocyklu, który raczej z fruwaniem w przestworzach nam się nie kojarzy.


Seth Enslow, amerykański freestyler i legenda motocrossu dosiadł bowiem… Harleya. Tak, okazuje się, że na Harleyach można nie tylko dostojnie przemierzać Amerykę wzdłuż słynnej route 66 dzwoniąc łańcuchami i starając się uniknąć wkręcenia brody w któryś z trybików obchromowanego (czy istnieje takie słowo ?) Davidsona. Można robić też  rzeczy zdecydowanie mniej dostojne.



ZOBACZ REKORDOWY SKOK NA HARLEYU


Enslow użył do pokonania rampy modelu XR1200, który przywraca wspomnienia dotyczące swojego utytułowanego pradziadka, XR750. To maszyna, która klasycznym harleyowcom raczej nie przypomina historii z Easy Rider, za to wielokrotnie używana było podczas kaskaderskich numerów. Odnosiła tez spore sukcesy sportowe.  

Rekord odległości skoku na HD został poprawiony już w pierwszej próbie, kiedy Enslow wylądował w punkcie oznaczającym 53m i 34 cm. Godzinę później ten wynik został poprawiony raz jeszcze i ostatecznie obecny rekord w harleyowym skoku wynosi 55m 77cm.

Jeśli już nie pamiętacie, zobaczcie, jak zrobił to TRAVIS PASTRANA.

pozdrawiam
Adam Widomski

Napisz komentarz

 

Komentarz*

 

*Wymagane pole

 

Jeśli jesteś już zarejestrowany, podaj swój login i hasło.

 

 

Zgubiłeś hasło?  Utwórz nowe hasło

 

W przeciwnym razie kliknij na:  Zarejestruj się

 

Komentarze

Od 0 Do 0 z 0

Odśwież

Skomentuj