Ósma tenisistka rankingu WTA w oryginalnej sesji zdjęciowej, realizowanej dla firmy Generali - sponsora turnieju kobiet w austriackim Linzu, wcieliła się w rolę kobiety kota.
- Trochę taka jestem: zazwyczaj miła i spokojna, ale mogę też podrapać - powiedziała Radwańska "Super Expressowi".
W najbliższych dniach najlepsza polska tenisistka planuje wystąpić w turniejach w Indian Wells i Miami. - To wielkie imprezy, największe poza wielkimi szlemami. W obu gra po 96 dziewczyn, a pula nagród wynosi 4,5 mln dolarów - powiedziała starsza z sióstr Radwańskich, która rok temu w Indian Wells dotarła do najlepszej ósemki, a w Miami do 4. rundy.



Other Agency






















O sesji Barańskiej było----->http://www.eurosport.pl/siatkowka/anna-baranska-w-playboyu_sto2236065/story.shtmlOpublikowane 03/03/2010 o godz. 15:56
A dlaczego na głównej stronie nie ma informacji o sesji Anny Barańskiej w pewnym piśmie dla panów???
Tam to jest na co popatrzeć.Opublikowane 03/03/2010 o godz. 15:41