•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal w Eurosporcie
PŚ w Klingenthal w EurosporcieWe wtorek i środę kwalifikacje i zawody - tylko u nas!
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA w Doha
WTA w DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!

Tenis - WTA Stanford

26/07/2010 - 22:18 - Aktualizacja 27/07/2010 - 01:34

Radwańska do końca dbała o emocje


Agnieszka Radwańska od zwycięstwa rozpoczęła cykl startów w US Open Series. W pierwszej rundzie turnieju w Stanford Polka pokonała Chanelle Scheepers (91. WTA) z RPA 7:5, 4:6, 6:3. Kolejną rywalką krakowianki, rozstawionej w imprezie z numerem "3", będzie Jill Craybas lub tenisistka z eliminacji.

Początek meczu zdecydowanie należał do polskiej tenisistki. Po 25 minutach rywalizacji Radwańska prowadziła 5:1, mając na swoim koncie dwa przełamania podania rywalki. Wtedy jednak w poczynaniach Polki coś się zablokowało. Szczególnie szwankować zaczęła skuteczność trafień pierwszym serwisem (zaledwie 46% w pierwszej partii). Na efekty nie trzeba było długo czekać. Sklasyfikowana w rankingu WTA aż o 80 miejsc niżej Scheepers zdołała doprowadzić do stanu 5:5. Na szczęście Agnieszka zachowała więcej zimnej krwi w końcówce i w dwóch ostatnich gemach seta nie dała przeciwniczce szans.

Radwańska nie potrafiła jednak pójść za ciosem. Mimo, że na początku drugiej partii objęła szybko prowadzenie 2:0, jej postawa nie znamionowała rychłego zakończenia rywalizacji. Po tym, jak tenisistka z RPA wyrównała na 2:2, w czterech kolejnych gemach do głosu doszły serwujące. Tyle, że to Polka męczyła się niemiłosiernie przy swoim podaniu, podczas gdy Scheepers wygrywała gemy serwisowe w sposób iście ekspresowy. Wiszące w powietrzu przełamanie stało się faktem w 9. gemie. Niżej notowana zawodniczka nie oddała już prowadzenia 5:4, wyrównując stan meczu na 1-1 w setach.

Jeżeli Polka marzyła o zwycięstwie w decydującej partii, musiała poprawić jakość swojego podania - i tak właśnie się stało. Mimo to w trzecim secie sytuacja na korcie zmieniała się jak w kalejdoskopie. Najpierw na prowadzenie 3:1 wyszła Isia. Po chwili jednak było już 3:3, i 0/40 dla Scheepers w siódmym gemie. Polka zdołała jednak wyjść z opresji - górę wzięło jej dużo większe doświadczenie. Krakowianka zdołała obronić trzy break-pointy, po czym wygrała wszystkie pozostałe gemy meczu. Tenisistka z RPA nie była w stanie pozbierać się psychicznie po tym, jak nie wykorzystała trzech piłek na przełamanie podania rywalki w gemie siódmym.

Po dwóch godzinach i 14 minutach ręce do góry w geście triumfu wznieść mogła Radwańska i to ona w drugiej rundzie imprezy w Stanford zmierzy się z Amerykanką Jill Craybas (101. WTA) lub tenisistką z eliminacji.

Eurosport - br
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 1 z 1

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Tenis - WTA Stanford

Spektakularna porażka - TENIS - WTA Stanford

Tenis - WTA Stanford - Spektakularna porażka Szarapowej

Najpierw w półfinale pokonała Agnieszkę Radwańską, by potem w walce o triumf w turnieju przegrać z Wiktorią Azarenką i to w słabym stylu.

Radwańska zamęcza rywalki - TENIS - WTA Stanford

Tenis - WTA Stanford - Szarapowa: Radwańska uwielbia zamęczać

Maria Szarapowa miała podwójną satysfakcję po zwycięstwie nad Agnieszką Radwańską.

Radwańska znów słabsza - TENIS - WTA Stanford

Tenis - WTA Stanford - Radwańska znów słabsza od Szarapowej

Rozstawiona z numerem trzecim Agnieszka Radwańska przegrała w półfinale turnieju WTA w Stanford z Marią Szarapową (nr 5.) 6:1, 2:6, 2:6.

Azarenka czeka w finale - TENIS - WTA Stanford

Tenis - WTA Stanford - Azarenka czeka w finale na Radwańską?

Wiktoria Azeranka została pierwszą finalistką turnieju z cyklu WTA Tour w Stanford. Białorusinka bardzo pewnie pokonała Samanthę Stosur z Au