•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal w Eurosporcie
PŚ w Klingenthal w EurosporcieWe wtorek i środę kwalifikacje i zawody - tylko u nas!
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA w Doha
WTA w DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!

Tenis - Wimbledon

04/07/2009 - 14:58

Papa Williams finałów nigdy nie ogląda


Wprowadzając obie córki do finału Wimbledonu, swoją robotę już wykonał. Dlatego Richard Williams nie zamierza oglądać tego meczu. W tym czasie będzie w samolocie do domu. - W takich sytuacjach powtarzam kapitanowi, żeby nie mówił mi wyniku - mówi papa Williams.

Bliźniacza sytuacja miała miejsce przed rokiem. Ojciec i trener Venus i Sereny również odpuścił sobie finał Wimbledonu, w którym starsza z sióstr wygrała 7:5, 6:4. Gdy zwycięstwo Venus oklaskiwała kilkunastotysięczna publiczność Wimbledonu na korcie centralnym, Richard Williams akurat był w samolocie.

I tak jak zwykle poprosił kapitana o niepodawanie wyniku. Tyle że w zeszłym roku kapitan wykazał się lekkomyślnością. - Przyszedł do mnie i zdradził wynik - nie krył żalu Williams. - Ale teraz będę leciał innym samolotem i zamierzam powiedzieć mu: "Proszę, nie mów mi wyniku" - dodał papa Williams.

Venus i Serena Williams mają patent na Wimbledon. Sprawują się tu lepiej, niż na rodzimym US Open. Na trawiastych kortach w Londynie rządzą niemal nieprzerwanie od 2000 roku. Przez te dziewięć lat siostry Williams udało się zdetronizować tylko dwa razy. W 2004 roku mistrzynią Wimbledonu była Maria Szarapowa, a dwa lata później triumfowała Amelie Mauresmo. Był to jedyny przypadek w tym okresie, gdy do finału nie dotarła ani Venus, ani Serena.

Tym razem finał kobiecego Wimbledonu będzie wewnętrzną sprawą sióstr Williams. Zdecydowaną faworytką bukmacherów jest Venus. 29-letnia tenisistka ma w swojej kolekcji pięć tytułów wielkoszlemowych wywalczonych na Wimbledonie. W Londynie będzie broniła mistrzostwa drugi raz z rzędu. Ostatnim meczem przegranym na kortach All England Clubu był dla Venus pojedynek trzeciej rundy z Jeleną Janković. Od tego czasu Venus Williams może się pochwalić serię 20 meczów bez porażki.

- Cieszę się, że zagram z nią w finale, ale muszę ją ograć - powiedziała Venus. - Nie chodzi o to, że chcę, żeby ona przegrała, ale o to, żebym ja wygrała - wyjaśniła zawile starsza z sióstr. - Może to dla kogoś nie ma sensu, ale gdy gram z inną zawodniczką, zdecydowanie chcę, żeby przegrała - uzupełniła.

Serena przystępuje do finału po wyczerpującym półfinale. Jej spotkanie z Jeleną Dementiewą był najdłuższym w historii Wimbledonu - trwał 2 godziny 49 minut. W porównaniu z półfinałowym wyczynem Venus wynik Sereny wypada blado. Starsza siostra Williams do rozgromienia pierwszej rakiety świata Dinary Safiny potrzebowała 51 minut. Kibice najbardziej prestiżowego turnieju w kalendarzu tenisowym w finale spodziewają się więcej emocji.

Finał kobiecego Wimbledonu dziś o godz. 15. Relacja NA ŻYWO w serwisie eurosport.pl

Eurosport - łup
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 2 z 2

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Tenis - Wimbledon

Djoković kibicem Milanu - TENIS - Wimbledon

Tenis - Wimbledon - Djoković kibicem Milanu. "Ojciec mnie zaraził"

Lider światowych list Novak Djoković złożył wizytę piłkarskim mistrzom Włoch w ich ośrodku treningowym Milanello.

Tenis - Wimbledon - Djoko w Serbii jest bogiem (WIDEO Z POWROTU)

Około 100 tys. kibiców witało w poniedziałek w Belgradzie wracającego ze zwycięskiego turnieju w Wimbledonie Novaka Djokovica.

Cała Serbia u stóp Djokovi - TENIS - Wimbledon

Tenis - Wimbledon - Cała Serbia u stóp Djoko! "Serbski diament"

"Dziękujemy!", "Novak sięgnął gwiazd", "Książę Wimbledonu" - to niektóre tytuły serbskiej prasy fetującej triumf Novaka Djokovica...

Mama Djoko - TENIS - Wimbledon

Tenis - Wimbledon - "Teraz nadeszła era Novaka, zobaczycie"

Dijana Djokovic, matka Novaka, po triumfie syna w wielkoszlemowym turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie