Tenis - Wimbledon
03/07/2009 - 22:30Andy lepszy od Andy'ego. Roddick pokonał Murraya

Andy Roddick pokonał po trzech godzinach walki wielkiego faworyta gospodarzy Andy'ego Murraya 6:4, 4:6, 7:6, 7:6 w półfinale Wimbledonu. Amerykański tenisista w finale spotka się z Rogerem Federerem. Szwajcar jest zdecydowanym faworytem - wygrał 18 z dwudziestu meczów.
Andy Murray, grający w Londynie z numerem 3., walczył o pierwszy od 1938 roku udział brytyjskiego tenisisty w finale Wimbledonu. Marzenia te zostały zabite przez rozstawionego z numerem 6. Roddicka.
Amerykanin, kiedyś lider światowego rankingu i zwycięzca US Open w 2003 roku, wygraną w pierwszym secie zapewnił sobie po przełamaniu Murraya w 10. gemie tej odsłony meczu. Szkot szybko odpowiedział setem wygranym również 6:4.
Później Brytyjski tenisista nie wykorzystał trzech break-pointów na otwarcie kolejnego seta. Miał też piłkę setową w tie-breaku. Zaprzepaszczone szanse sprawiły, że zamiast 2-1 dla Murraya, po trzech setach było 2-1 dla Roddicka.
Amerykanin w trakcie meczu zaserwował też najszybszą piłkę całego turnieju - 230 km/godz. Miał znacznie lepszą celność pierwszego podania - 75% przy 52% Murraya.
- Musiałem zagrać dziś najlepszego tenisa, na jakiego mnie obecnie stać - powiedział zwycięzca. - Mało kto dawał mi przed meczem szanse. Szczerze jednak mówiąc, to na Murrayu była znacznie większa presja. Ja mogłem grać na dużo większym luzie - zauważył Amerykanin zwracając uwagę na oczekiwania brytyjskich kibiców.
Za rywala w finale będzie miał Rogera Federera. Szwajcar triumfował do tej pory w Wimbledonie pięciokrotnie. Znacznie bardziej przygniatające dla Roddicka jest jednak porównanie bilansu dwudziestu spotkań tych tenisistów: Federer wygrał w 18 z nich w tym wszystkie trzy rozegrane na trawiastych kortach w Londynie (raz w półfinale i dwukrotnie w finale).
Pokonany Murray pogratulował zwycięzcy przede wszystkim niezwykle skutecznego serwisu. Podziękował także za wsparcie jakiego doświadczył ze strony publiczności na korcie centralnym: - Mam nadzieję, że za rok będzie podobnie - powiedział dziennikarzom.
Jego porażka oznacza, że oczekiwanie Brytyjczyków na swojego tenisistę w finale Wimbledonu będzie trwało jeszcze co najmniej 12 miesięcy. Na razie licznik zatrzymał się na 71 latach. Ostatnim Wyspiarzem walczącym (zresztą z powodzeniem) w finałowym meczu turnieju był Fred Perry w 1938 roku.
Statystyki meczu:
Andy Roddick (USA) --- Andy Murray (Wielka Brytania)
Celność 1. serwisu (%): 103 z 138 = 75% --- 76 z 146 = 52%
Asy: 21 --- 25
Podwójne błędy: 1 --- 5
Niewymuszone błędy: 24 --- 20
Skuteczność 1. serwisu: 79 z 103 = 77% --- 63 z 76 = 83%
Skuteczność 1. serwisu: 18 z 35 = 51% --- 37 z 70 = 53%
Piłki wygrywające: 64 --- 76
Punkty wygrane przy odbiorze: 46 z 146 = 32% --- 41 z 138 = 30%
Break-pointy wykorzystane: 2 z 5 = 40% --- 2 z 7 = 29%
Punkty: 143 --- 141
Najszybszy serwis: 230 km/godz. --- 211 km/godz.
Średnia prędkość 1. serwisu: 203 km/godz. --- 193 km/godz.
Średnia prędkość 1. serwisu: 167 km/godz. --- 140 km/godz.
Czas meczu: 187 minuty








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 4 z 4