Tenis - US Open
08/09/2010 - 18:40 - Aktualizacja 08/09/2010 - 19:05Nadal też pokazał hot doga! (WIDEO)

To tenisowa publiczność lubi najbardziej! W tym roku na US Open widzieliśmy już hot dogi w wykonaniu Rogera Federera i Franceski Schiavone. Teraz w ich ślady poszedł Rafa Nadal, który uderzeniem piłki między nogami tyłem do siatki popisał się w meczu 1/8 finału z Feliciano Lopezem.
Popularny hot dog to jedno z najtrudniejszych zagrań w tenisie. Czasem pozostaje jednak ostatnią deską ratunku.
A Roger Federer z hot doga zrobił nawet zabójczą broń. W ten sposób załatwił w pierwszej rundzie Argentyńczyka Briana Dabula. Bliźniaczy punkt na US Open zdobył przed rokiem w spotkaniu z Novakiem Djokoviciem.
Federer nie jest jednak jedynym, który potrafi tak uderzać. Kilka dni po hot dogu Szwajcara w podobny sposób zagrała Francesca Schiavone.
- To instynkt, tak myślę. Jak zobaczysz, że masz odpowiedni moment, dobrą piłkę do tego, to tak robisz. To sztuka. Coś, co wychodzi z ciebie - tłumaczyła wtedy Włoszka efektowne zagranie.
Federerowi i Schiavone splendoru pozazdrościł Rafael Nadal. Hot dog Hiszpana był równie efektowny, ale nie przyniósł mu punktu. Lopez nie miał litości i dobił rywala wolejem spod siatki. Nadal odgryzł się, wygrywając w trzech setach 6:3, 6:4, 6:4.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
7 Do 16 z 16