Tenis - US Open
01/09/2010 - 17:06 - Aktualizacja 01/09/2010 - 20:26Kubot poza US Open. Hiszpan za mocny

Łukasz Kubot nie zdołał poprawić osiągnięcia na kortach Flushing Meadows w Nowym Jorku, gdy dotarł do 3. rundy. Tym razem Polak przegrał w 1. rundzie przegrał z Hiszpanem Guillermo Garcíą-Lópezem 3:6, 2:6 6:7 (4:7). Tym samym w wielkoszlemowej imprezie w rywalizacji singlistów nie ma już Polaków.
Cztery lata czekał Łukasz Kubot, aby powrócić do rywalizacji w wielkoszlemowym turnieju US Open. Wtedy lepszy od Polaka w meczu trzeciej rundy okazał się Nikołaj Dawidienko. Tenisista pochodzący z Bolesławca w pierwszej rundzie musiał walczyć, podobnie jak Michał Przysiężny z Hiszpanem, Guillermo Garcíą-Lópezem, który zajmuje 53. miejsce w rankingu ATP.
Mecz rozpoczął się znakomicie dla reprezentanta Polski. Kubot przełamał Hiszpana jednak to tylko rozjuszyło rywala. 27-letni tenisista z La Rody odpowiedział tym samym i było 1:1. García-López wygrał gema przy własnym podaniu, a następnie po raz drugi w pierwszym secie przełamał Kubota. Bardzo dobry serwis hiszpańskiego zawodnika spowodował, że gładko rozprawił się z Polakiem i wygrał pierwszą partię do trzech po 38 minutach gry.
Drugi set był popisem gry Hiszpana. García-López rozpoczął walkę od przełamania Polaka. W całej partii Łukasz Kubot zdołał ugrać jedynie dwa gemy. Na uwagę zasługuje fakt, że aż do trzeciego seta García-López nie popełniał niewymuszonych błędów i zdecydowanie przeważał w statystyce asów serwisowych. Drugi set trwał 32 minuty.
Jak się okazało Kubot sklasyfikowany na 63. pozycji w rankingu ATP, wziął się do pracy w trzeciej partii. Zawodnicy toczyli bój punkt za punkt. Przy stanie 5:4 Polak miał dwie piłki setowe jednak przegrał walkę nerwów. Hiszpan zdołał doprowadzić do remisu, a o wszystkim miał zdecydować tie-break. Przed spotkaniem Kubot dawał sobie 40% na zwycięstwo. Być może właśnie zbyt mała wiara we własne umiejętności zdecydowała o porażce tenisisty na co dzień trenującego w czeskiej Pradze. Choć bukmacherzy stawiali na Polaka to niestety Kubot przegrał trzeciego seta w tie-breaku 6:7 (4:7).
Okazuje się, że reprezentanci Hiszpanii stanowili zbyt dużą przeszkodę do przebrnięcia dla biało-czerwonych. Najpierw porażkę z Albertem Montañésem poniósł Michał Przysiężny, a teraz Guillermo García-López okazał się lepszy od Łukasza Kubota. Dla Hiszpana będzie to trzeci udział z rzędu w drugiej rundzie wielkoszlemowego US Open.
Łukasz Kubot w parze z Oliverem Marachem zagra w 2. rundzie rywalizacji deblistów. Przeciwnikami polsko-austriackiej pary będą: Niemiec Benjamin Becker i Argentyńczyk Leonardo Mayer albo Czech Leos Friedl i Serb Dusan Vemic.
Guillermo Farcia-Lopez (Hiszpania) - Łukasz Kubot (Polska) 6:3, 6:2, 7:6 (7-4).








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0