Tenis - US Open
01/09/2010 - 13:28 - Aktualizacja 01/09/2010 - 13:29Djoković poczuł się, jakby był z dziewczyną w łóżku

W ekstremalnych warunkach przyszło grać Novakovi Djokoviciowi mecz pierwszej rundy US Open. Na korcie Arthura Ashe'a panowała temperatura wrzenia, a dla mającego problemy z oddychaniem Serba były to okoliczności wręcz zabójcze.
Rozstawiony z trójką Djoković nie miał łatwo w spotkaniu z kolegą z Pucharu Davisa Viktorem Troickim. Pokonał go po pięciosetowym maratonie 6:3, 3:6, 2:6, 7:5, 6:3, zmagając się z kryzysem formy, ale przede wszystkim warunków atmosferycznych.
- Kilka razy byłem już w takiej sytuacji, że musiałem grać długie mecze przy tak trudnej pogodzie. To zawsze bardzo wyczerpujące - tłumaczył dziennikarzom.
W tarapatach był po trzech setach, kiedy Troicki wyszedł na prowadzenie 2-1. - Kiedy nie czujesz się dobrze psychicznie, zaczyna się lekka panika, a rywal powiększa przewagę. Takie chwile to prawdziwe wyzwanie dla sportowca - mówił Djoković.
Serbski tenisista w końcu przezwyciężył wszystkie słabości. Choć pogoda mu nie sprzyjała, bo momentami na korcie panowała temperatura 43 stopni Celsjusza.
Mecz trwał 3 godziny 40 minut, a ulga przyszła dopiero w piątym secie, kiedy kort częściowo się zacienił. - O mój Boże, poczułem się wtedy jak z dziewczyną w łóżku! - mówił obrazowo Novak Djoković. W drugiej rundzie Serb US Open zmierzy się z Niemcem Philippem Petzschnerem.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
5 Do 14 z 14