Tenis - US Open
31/08/2010 - 18:56 - Aktualizacja 31/08/2010 - 23:41Agnieszka spacerkiem w II rundzie (WIDEO)

Agnieszka Radwańska nie miała większych problemów z awansem do II rundy wielkoszlemowego US Open. Polka odprawiła w dwóch setach Hiszpankę Arantxę Parrę - Santonję (6:4, 6:3). Jej kolejną rywalką będzie lepsza z pary Shuai Peng (Chiny)/Shelby Rogers (USA).
W swych dotychczasowych startach na kortach Flushing Meadows najlepszym wynikiem Radwańskiej była 1/8 finału (dwukrotnie). Przed rokiem krakowianka zatrzymała się na II rundzie, ale dokuczała jej kontuzja. Tego lata ze zdrowiem naszej tenisistki wszystko jest ok, a i forma podczas turniejów z cyklu US Series nastrajała optymistycznie.
Samo losowanie przed ostatnim w tym roku turniejem wielkoszlemowym też było pomyślne dla Polki. Na rozstawioną z nr 9 tenisistkę w I rundzie czekała Hiszpanka Arantxa Parra - Santonja (WTA 58).
Rozgrywany na korcie nr 11 mecz nie był porywającym widowiskiem. Obie tenisistki wchodziły często w wymiany z głębi kortu. Dużo więcej zyskiwała na tym Radwańska, która cierpliwie przebijając piłkę czekała na błędy rywalki. I bardzo często dostawała to, czego chciała. Nerwy zdecydowanie nie były mocną stroną 27-letniej Hiszpanki (w całym meczu popełniła aż 28 niewymuszonych błędów - Radwańska 10).
Innym elementem, który przynosił Polce dużo punktów był serwis, co zresztą charakterystyczne już od dobrych kilku tygodni. Skuteczność pierwszego podania miała na poziomie 70 procent, drugiego - 58 (rywalka - odpowiednio - 68 i 36). Co też warte odnotowania Radwańska w całym spotkaniu nie popełniła ani jednego podwójnego błędu i miała 2 asy.
Mecz miał wyrównany przebieg do stanu 4:4 w pierwszym secie. Po dwóch kolejnych wygranych gemach Radwańska dała się przełamać - po raz drugi i ostatni - na początku drugiej partii. Straty odrobiła jednak błyskawicznie i to z nawiązką, wychodząc na prowadzenie 3:1.
Parra - Santonja przez większość meczu nie zmuszała krakowianki do większego wysiłku, ale gdy już nadepnęła młodszej rywalce na odcisk widowisko nabierało rumieńców. Kombinacje skrótów, wolejów i smeczów w wykonaniu Radwańskiej nie pozostawiały złudzeń kto tu jest lepszą tenisistką. Próbkę swoich nieprzeciętnych umiejętności nasza tenisistka zaprezentowała choćby w akcji, którą prezentujemy poniżej.
Rywalką Polki w II rundzie będzie lepsza z pary Shuai Peng (Chiny)/Shelby Rogers (USA).
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Agnieszka Radwańska (Polska, 9) - Arantxa Parra-Santonja (Hiszpania) 6:4, 6:3








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
16 Do 25 z 25