Tenis - US Open
17/09/2011 - 11:35 - Aktualizacja 17/09/2011 - 11:50Radwańska znów trenuje z ojcem

Agnieszka Radwańska po powrocie ze Stanów znów trenuje z ojcem, który nie pojechał z nią do USA. - Z tatą bywa różnie - raz lepiej, raz gorzej, ale na razie jest ok - mówi w wywiadzie dla sobotniego "Przeglądu Sportowego" nasza najlepsza tenisistka.
Na turniejach w USA Isia trenowała z Tomaszem Wiktorowskim. Jej ojciec Robert Radwański został w domu. Zawodniczka postanowiła, że na jakiś czas przestanie jeździć z tatą po turniejach.
- Wyjazd do Stanów okazał się bardzo udany. Oczywiście oprócz US Open, ale to nie jest mój ulubiony turniej. Przed rokiem także nie poszło mi w Nowym Jorku, dlatego nic nie straciłam - tłumaczy na łamach "Przeglądu Sportowego" zawodniczka.
Obecnie Radwańska przebywa w Krakowie, gdzie nie trenuje już z Wiktorowskim, lecz z ojcem. - W domu zawsze pracujemy razem. Trenujemy nawet trzy razy dziennie. Do Azji jednak znów jadę z Tomkiem, a później zobaczymy. Już prawie koniec sezonu - dodaje.
Tenisistka narzeka jednak na warunki do treningu. - W Krakowie nie ma nawet hardcourtu. W porównaniu do amerykańskim akademii panują tu spartańskie warunki.
Agnieszka odpowiada także na pytanie na temat debla, w którym osiąga coraz lepsze wyniki. Dziennikarz "PS" sugeruje, że może powinna zainwestować w grę podwójną. - Gdzie tam. Debla traktuję jako niezły trening, a przy okazji dobrze za niego płacą. Oczywiście jeśli już gram, to na 100 procent. Chyba nawet z niezłym skutkiem, skoro jestem 22. w rankingu uczestnicząc w zaledwie 10 turniejach w roku .








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 10 z 10