Tenis
03/07/2009 - 11:58Radwański: Wyniki nas bronią, Ula zdała maturę

Strasznie mi przykro, że jestem takim nieudacznikiem, a moja córka nie potrafi grać w tenisa – ironizuje na łamach „Super Expressu” trener Robert Radwański.
Wysoka porażka Agnieszki Radwańskiej z Venus Williams w ćwierćfinale Wimbledonu, spowodowała ostrą reakcję ojca, a zarazem szkoleniowca zawodniczki, Roberta Radwańskiego. Nie szczędził on mocnych słów pod adresem swojej starszej córki. Media błyskawicznie podchwyciły temat i zaczęły nawoływać do... odejścia Radwańskiego. Teraz szkoleniowiec postanowił odpowiedzieć na ataki i broni Agnieszkę.
- Strasznie mi przykro, że jestem takim nieudacznikiem, a moja córka nie potrafi grać w tenisa. Ogromnie żałuję, że się skompromitowała i dotarła tylko do ćwierćfinału Wimbledonu, w dodatku drugi rok z rzędu - ironizuje papa Radwański.
W teamie Radwańskich nie będzie żadnych zmian. - Przynajmniej na razie - zaznacza papa Radwański. - Krytycy apelują, żebym odszedł, więc ja zaapeluję: dajcie nam święty spokój i pozwólcie w spokoju pracować. Nasze wyniki nas bronią, i to nie tylko tenisowe. Ula właśnie dostała wyniki matury: zdała bardzo dobrze. A w pierwszej setce rankingu można na palcach jednej ręki policzyć dziewczyny, które mają taki egzamin. Wygląda na to, że nie jestem takim nieudacznikiem, jak niektórzy by chcieli – zakończył Radwański.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 9 z 9