Tenis - Puchar Davisa
16/02/2010 - 18:59Kapitan Polaków: Tak mocni nie byliśmy od czasów Fibaka

Pierwszy marcowy weekend upłynie pod znakiem narodowych konfrontacji w Pucharze Davisa. Polska w pierwszej rundzie Grupy I Strefy Euroafrykańskiej zmierzy się z reprezentacją Finlandii. - Tak mocni nie byliśmy od czasów Wojtka Fibaka - powiedział Radosław Szymanik, kapitan polskiej drużyny.
- Na dzisiaj mamy fantastyczną reprezentację - oznajmił na wtorkowej konferencji prasowej Radosław Romanik. - Od czasów Wojciecha Fibaka i Tadeusza Nowickiego nie było takiej reprezentacji. I nie mam tu na myśli wyłącznie wyników, ale przede wszystkim grę i doświadczenie. Wszystko wskazuje na to, że ekipa w najmocniejszym składzie będzie w stanie powalczyć o awans do Grupy Światowej. Naszym celem jest w tym roku awans. Najpierw jednak trzeba wygrać dwa mecze, a później jeszcze spotkanie barażowe - dodał.
Swój optymizm Szymanik opiera na powrocie do reprezentacji Łukasza Kubota. Sklasyfikowany na 48. miejscu świecie tenisista, postanowił po rocznej przerwie pomóc polskiej reprezentacji. Drugim singlistą będzie zapewne Michał Przysiężny (142. ATP), a skład uzupełniają czołowi światowi debliści - Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Rezerwowym graczem w grze pojedynczej będzie najprawdopodobniej Jerzy Janowicz.
- Poziom naszych reprezentantów z pewnością jest wystarczająco wysoki, by skutecznie rywalizować w Grupie Światowej - powiedział Szymanik. - W ubiegłym roku Izrael zdołał dotrzeć do półfinału w dużo gorszym składzie osobowym. Jestem więc optymistą.
Najgroźniejszym tenisistą Finlandii będzie powracający do wysokiej dyspozycji po perypetiach zdrowotnych - Jarkko Nieminen. 13. tenisista rankingu ATP sprzed trzech lat, w ubiegłym roku walczył z kontuzjami oraz świńską grypą i obecnie sklasyfikowany jest dopiero na 126. miejscu.
- Nieminenowi przyglądałem się od dawna - przyznał kapitan polskiej drużyny. - Obecnie jest on już zdrowy i nie ma najmniejszych zaległości treningowych. Obserwowałem jego grę w Australii. Śmiało można powiedzieć, że jest to już stary Nieminen. Ranking jeszcze o tym nie świadczy, ale jego postawa na korcie jak najbardziej - dodał Szymanik.
Jedynym partnerem Nieminena (zarówno w singlu, jak i w deblu) będzie Henri Kontinen. Wschodząca gwiazda fińskiego tenisa (18 lat) sklasyfikowana jest obecnie na 295. miejscu w rankingu ATP.
- Kluczem do zwycięstwa będzie ogranie Nieminena przez jednego z naszych zawodników - uważa Szymanik. - Będę spokojny, jeżeli po pierwszym dniu będziemy prowadzić 2:0. Wierzę, że zdołamy wówczas zamknąć mecz deblem. Mimo słabszych ostatnio wyników Mariusza i Marcina, o ich dyspozycję jestem spokojny - dodał.
W dotychczasowej historii polsko-fińskich pojedynków w Pucharze Davisa obie drużyny odniosły po dwa zwycięstwa. Co ciekawe, konfrontacje te zawsze kończyły się zwycięstwami gospodarzy.
Areną marcowej rywalizacji będzie sopocka hala 100-lecia. Wszystkie spotkania rozegrane zostaną na twardej nawierzchni typu Greenset Grand Prix, na której rozgrywany jest m.in. londyński turniej Masters. Wybór tej nawierzchni był świadomym posunięciem naszych reprezentantów.
- Jeżeli gramy u siebie, to zawsze mamy możliwość wyboru nawierzchni - poinformował Szymanik. - Koszt położenia zdecydowanej większości z nich jest bardzo podobny. Wybór nawierzchni Greenset był świadomą decyzją naszych reprezentantów, którzy znakomicie się na niej czują. Zapewne jeszcze lepszy byłby kort ziemny, jednak wówczas koszty byłyby nieporównywalnie większe.
Zwycięzca rywalizacji w Sopocie w drugiej rundzie zmierzy się z ekipą RPA. Jeśli będą to Polacy, to oni będą gospodarzem meczu. Wygrana w drugiej rundzie jest równoznaczna z awansem do fazy play off, gdzie reprezentacje walczyć będą o miejsce w Grupie Światowej. Ewentualna porażka z Finlandią oznacza konieczność gry w barażach o utrzymanie w Grupie I Strefy Euroafrykańskiej.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1