Tenis - Puchar Davisa
08/03/2010 - 20:01Brytyjski tenis na dnie? To była kompromitacja!

Prezydent Brytyjskiego Związku Tenisa, Roger Draper, przyznał, że weekendowa porażka z Litwą w Pucharze Davisa jest rezultatem kompromitującym cały brytyjski tenis. Jego rodacy, występujący tym razem bez Andy'ego Murraya, ulegli w Wilnie gospodarzom 2-3.
Nieoczekiwana porażka z Litwą sprawiła, że Brytyjczycy będą musieli zagrać w barażu o utrzymanie w II Grupie Strefy Euro-Afrykańskiej. Jeżeli w meczu z Turcją nie uda im się przełamać serii pięciu porażek z rzędu, za rok znajdą się na samym dnie - w trzeciej, ostatniej grupie.
- Jestem głęboko zawiedziony i sfrustrowany wynikiem rywalizacji z Litwą. Tak fatalna seria w Pucharze Davisa jest niedopuszczalna - oświadczył Draper na oficjalnej stronie związku. - Poprosiłem dyrektora Stevena Martensa, odpowiedzialnego w związku za zawodników, by możliwie szybko przygotował raport z występu w Wilnie. Zarząd musi jak najszybciej podjąć wszelkie możliwe kroki, aby podobna sytuacja już nigdy nie miała miejsca.
Roger Draper nie chciał poruszać tematu swojej przyszłości we władzach brytyjskiego tenisa. - Jeszcze jest za wcześnie, by o tym mówić. Kwestia mojej dalszej pracy w związku rozstrzygnie się w ciągu kilku najbliższych dni. Na razie pragnę kontynuować proces odbudowy brytyjskiego tenisa. Szkoda, że nie udało się go zapoczątkować zwycięstwem z Litwą - zauważył Draper.
Steven Martens wykluczył z kolei możliwość zatrudnienia na stanowisku kapitana reprezentacji Grega Rusedskiego. - W ogóle nie rozmawialiśmy z Gregiem na ten temat. Nie możemy zresztą podejmować decyzji pod wpływem emocji. Zmiana kapitana w tej chwili byłaby zachowaniem nie fair w stosunku do Johna Lloyda.
W brytyjskich mediach od niedzieli trwa debata na temat tego, jak mały kraj, który ma tylko trzech tenisistów sklasyfikowanych w rankingu ATP mógł pokonać reprezentację narodu, który co roku zarabia miliony funtów na wielkoszlemowym Wimbledonie.
"Istnieje co najmniej 29 milionów powodów, dla których związkowi działacze po porażce z Litwą powinni spalić się ze wstydu" - napisał Mark Hodgkinson na łamach "Daily Telegraph".
"Brytyjski związek zarabia rocznie 29 milionów funtów (44 miliony dolarów - przyp. red.) na organizacji Wimbledonu. Te środki od lat inwestowane są w rozwój tenisa. Tymczasem w niedzielę nasza reprezentacja doznała największego upokorzenia w 100-letniej historii występów w Pucharze Davisa z rąk kraju, którego roczne wydatki na uprawianie tej dyscypliny nie przekraczają 100 tys. funtów" - donosi "Daily Telegraph".
Rezultaty w rywalizacji Brytyjczyków z Litwinami:
James Ward (250. ATP) - Laurynas Grigelis 6:4, 6:2, 6:4
Ričardas Berankis - Daniel Evans (252. ATP) 6:1, 4:6, 7:6, 3:6, 6:3
Colin Fleming/Ken Skupski -Laurynas Grigelis/Dovydas Sakinis 6:0, 6:7, 7:5, 6:3
Ričardas Berankis - James Ward 7:6, 6:3, 6:4
Laurynas Grigelis - Daniel Evans 6:7, 7:5, 6:0, 2:6, 6:4.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0