Sidor dyktował warunki gry od początku spotkania, prezentując wszechstronny i efektowny styl gry. Szybko przełamał serwis rywala, który na wolnej nawierzchni ziemnej nie mógł wykorzystać swego najmocniejszego atutu – silnego podania. W meczu nie brakowało widowiskowych wymian, oklaskiwanych przez licznie zgromadzoną na korcie centralnym publiczność. Drugi set miał podobny przebieg do pierwszego. Pieczonka nie mógł znaleźć sposobu na wybicie z rytmu przeciwnika. Dodatkowo borykał się z kontuzją kostki, z powodu której, przy stanie 4/3 wezwany został lekarz. Ostatecznie komentator i ekspert Eurosportu zwyciężył do trzech, potwierdzając swoją dominację w turnieju, w którym nie stracił seta.
To z pewnością warty podkreślenia sukces Lecha Sidora. Cieszymy się że nasz komentator okazuje się niepokonany w międzynarodowym tenisowym turnieju, w stylu, który budzi szacunek. To rodzaj cegiełki, jaką dorzucił nasz redakcyjny kolega do ugruntowanego wizerunku Eurosportu, stacji nieustannie promującej tę dyscyplinę sportu w naszym kraju – Marek Kaleta, Rzecznik Prasowy Eurosport Polska
Finał zwieńczył jubileuszowe 50. Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Seniorów. Jak podkreśla Mikołaj Franas z biura zawodów, tegoroczny turniej był nad wyraz udany. Wśród uczestników znalazło się wielu graczy światowej czołówki, jak również stałych gości i przyjaciół turnieju, tworzących zarówno widowisko sportowe, jak również serdeczną atmosferę imprezy. Organizatorzy zapraszają na kolejne Mistrzostwa już za rok.
- Także na ten temat



Eurosport






















Bogdan BorgOpublikowane 03/07/2010 o godz. 22:55