Tenis - Puchar Davisa 2010
05/03/2010 - 18:39Nieminen o Przysiężnym: Michał to pierwsza pięćdziesiątka ATP

- Michał zaprezentował się na poziomie pierwszej pięćdziesiątki rankingu ATP. Nie spodziewałem się tak dobrej jego postawy - mówił nieco zaskoczony, ale i szczęśliwy po wygranej z Przysiężnym w Pucharze Davisa Fin Jarkko Nieminen.
Reprezentacja Polski walczy o powrót do Grupy Światowej. Bliski zrobienia pierwszego dużego kroku w tym kierunku był Michał Przysiężny (obecnie 137. na liście ATP). Polak w pierwszym pojedynku meczu z Finami przegrał jednak po niezwykle zaciętym meczu z Jarkko Nieminenem (85. na ATP) 7:6 (7-5), 6:7 (4-7) 7:6 (7-4), 6:7 (7-9), 4:6.
W czwartym secie Przysiężny nie wykorzystał piłki meczowej.
- Nie spodziewałem się, że Michał zagra tak dobrze - powiedział z ulgą po minimalnie wygranym pojedynku Jarkko Nieminen. - Prezentował się na poziomie pierwszej pięćdziesiątki rankingu ATP. Ja dopiero co wróciłem ze Stanów Zjednoczonych, gdzie grałem z wieloma tenisistami z tej wyższej półki. Nie przesadzam ani trochę mówiąc, że Przysiężny niczym nie odbiega od nich poziomem.
- Polak świetnie serwował. W pierwszych trzech setach był niemal idealny w tym elemencie - komplementował Przysiężnego Nieminen.
PRZECZYTAJ JAK PRZEBIEGAŁ POJEDYNEK PRZYSIĘŻNY - NIEMINEN
- Muszę też podziękować polskiej publiczności. Oczywistym jest, że wspierała Michała, ale w stosunku do mojej osoby zachowywała się bardzo fair - podkreślił.
Polakom, jako gospodarzom, przysługiwało prawo wyboru nawierzchni, na której toczy się mecz. Decyzja mogła być tylko jedna. Organizatorzy zdecydowali się podejmować Finów na GreenSecie, na którym we wrześniu zeszłego roku Polacy pokonali Brytyjczyków z Andym Murreyem w składzie.
Nieminen nie chciał w tym jednak doszukiwać się przyczyn tak długiej i wyrównanej walki w meczu, w którym miał przecież wygrać gładko.
- Nawierzchnia nie miała większego znaczenia dla przebiegu meczu. Na każdej czuję się tak samo dobrze. Trzeba jednak przyznać, że jej charakterystyka spowodowała, że miałem jeszcze więcej kłopotów z serwisem Przysiężnego.
Mimo wygranej Fin zdaje sobie sprawę, że faworytem potyczki pozostaje reprezentacja Polski. W drugim piątkowym pojedynku grać będą Łukasz Kubot (42. na ATP) z Henrim Kontinenem (295. pozycja na ATP). W sobotę w deblu zagrają Fyrstenberg / Matkowski - Heliovarra / Nieminen, a w niedzielę powrócą singliści zamieniając się rywalami.
- Nie ma co ukrywać, że Polska jest zdecydowanym nie tylko meczu z nami, ale też całej grupy. Uważam, że z potencjałem, jakim obecnie dysponuje wasza reprezentacja skutecznie rywalizowalibyście w Grupie Światowej.
Wynik pierwszego spotkania meczu Polska - Finlandia:
Michał Przysiężny - Jarkko Nieminen 7:6 (7-5), 6:7 (4-7) 7:6 (7-4), 6:7 (7-9), 4:6
Plan kolejnych gier:
piątek - gra pojedyncza
Łukasz Kubot - Henri Kontinen
sobota - gra podwójna (początek godzina 13.00)
Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski - Harri Heliovarra, Timo Nieminen
niedziela - gra pojedyncza (początek godzina 11.30)
Łukasz Kubot - Jarkko Nieminen
Michał Przysiężny - Henri Kontinen








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2