•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal w Eurosporcie
PŚ w Klingenthal w EurosporcieWe wtorek i środę kwalifikacje i zawody - tylko u nas!
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA w Doha
WTA w DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!

Tenis - Puchar Davisa 2010

06/03/2010 - 18:13

Matkowski: Kubot był pierwszym wodzirejem hali


Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski po raz kolejny nie zawiedli. Najlepsza polska para deblistów w czterech setach pokonała rywali z Finlandii, zapewniając Polsce prowadzenie 2:1. – Mieliśmy świadomość tego, jak ważne może to być spotkanie – przyznał po meczu popularny „Matka”.

- To było dobre spotkanie w naszym wykonaniu – powiedział zadowolony Fyrstenberg. – Utrzymanie koncentracji przez tyle godzin jest czasami niemożliwe. Właśnie jej brak spowodował, że ulegliśmy Finom w trzecim secie. Z pewnością dużo zawdzięczamy publiczności, która w Sopocie rozkręca się z dnia na dzień. Zawsze świetnie nam się tu grało – dodał.

- Zdecydowanie najgłośniejszy w całej hali był Łukasz Kubot – uzupełnił wypowiedź partnera Matkowski. – On był pierwszym wodzirejem dzisiejszego meczu.

Obu polskich deblistów w sobotnim meczu najbardziej zaskoczyła dobra postawał 19-letniego Henriego Kontinena. – Początek miał nerwowy, ale później zaczął grać jak z nut. Szczególnie niebezpieczny był jego serwis – potwierdzili obaj tenisiści.

Niektórzy widzowie zgromadzeni w sopockiej hali 100-lecia podejrzewali, że Polacy specjalnie odpuścili trzecią partię, aby dłużej na korcie przetrzymać fińskich rywali, którzy w niedzielę zagrają swoje mecze w singlu. – Porażka w trzecim secie nie była zaplanowana (śmiech) – odparł zarzuty Matkowski.

Pokonanie Nieminena i Kontinena może okazać się dla „Fryty” i „Matki” bardzo ważne także w kontekście ich wspólnych występów w nadchodzącej serii turniejów w Stanach Zjednoczonych. – W najbliższym czasie planujemy grę w amerykańskim Indian Wells i Miami. Tak naprawdę w tym sezonie zagraliśmy zaledwie jeden duży turniej, Australian Open. Wierzymy, że dobre wyniki prędzej czy później przyjdą. Wciąż mamy przed sobą mnóstwo turniejów. W tym roku chcielibyśmy zaprezentować optymalną formę już w pierwszej części sezonu – zakończyli polscy debliści.

Eurosport - Z Sopotu Bartosz Rainka
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 2 z 2

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Tenis - Puchar Davisa 2010

"Mam uczyć nieuczciwości?" - TENIS - Puchar Davisa 2010

Tenis - Puchar Davisa 2010 - Polscy sędziowie mieli oszukać Finów?

- Mam uczyć sędziów nieuczciwości? - pyta Anna Wagner, przewodnicząca kolegium sędziów, na łamach serwisu eurosport.pl.

Wypaczyli wynik - TENIS - Puchar Davisa 2010

Tenis - Puchar Davisa 2010 - Kapitan Polaków: Ci amatorzy wypaczyli wynik

Kapitan reprezentacji Polski był zły na decyzje sędziów, które podejmowali w całym meczu z Finlandią. W niedzielę rozczarowanie poziomem...

Przysiężny przegrywa - TENIS - Puchar Davisa 2010

Tenis - Puchar Davisa 2010 - Koniec szans! Przysiężny przegrywa. Teraz Łotwa

Michał Przysiężny gra z Henri Kontinenem o zwycięstwo w spotkaniu Polska - Finlandia. Przed jego meczem w pechowych okolicznościach przegrał

Kubot ironicznie - TENIS - Puchar Davisa 2010

Tenis - Puchar Davisa 2010 - Kubot ironicznie: Polska to gościnny kraj

Łukasz Kubot w meczu z Jarkko Nieminenem był zdziwiony postawą sędziów. Na pytanie o to, czy czuł się jak w Finlandii, odpowiedział, że...