Tenis - Puchar Davisa 2010
01/03/2010 - 17:03Kubot utkwił na lotnisku w Acapulco

Lada dzień mecz Pucharu Davisa z Finami, a Łukasz Kubot nie może dotrzeć do Polski. - Łukasz był na turnieju w Meksyku i miał problemy z zakupem biletu na samolot. Myślę, że najpóźniej w poniedziałek w nocy do nas dołączy - mówi kapitan polskiej ekipy Radosław Szymanik.
Nie ma obaw, że do piątku, kiedy zaczynamy starcie ze Skandynawami, Kubot nie zdąży się przestawić na środkowoeuropejską strefę czasową.
- W ogóle nie obawiam się, że będzie miał problemy z aklimatyzacją. Kubot bardzo często zmieniał strefy czasowe i do takich dalekich wojaży jest przyzwyczajony - przypomina Szymanik.
42. tenisista świata wraca na Stary Kontynent po kilkutygodniowych wojażach po Ameryce Południowej. Wygrał deblowe turnieje w chilijskim Santiago i meksykańskim Acapulco, a w brazylijskim Costa do Sauipe wywalczył drugie miejsca zarówno w singlu, jak i w parze z Oliverem Marachem.
Mecz I rundy Pucharu Davisa Grupy I Strefy Euroafrykańskiej w sopockiej hali 100-lecia od piątku do niedzieli.
- Jesteśmy zdecydowanym faworytem tej konfrontacji, ale o lekceważeniu rywali nie ma oczywiście mowy. Finowie to wyjątkowo ambitni zawodnicy, którzy zmuszą nas do sporego wysiłku. Przeciwko Suomi wystawimy to, co mamy najlepsze w polskim tenisie - zaciera ręce Radosław Szymanik.
Łukasz Kubot i Michał Przysiężny zagrają w singlu, a w debla wystawimy eksportową parę Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1