Tenis - Australian Open mężczyźni
23/01/2010 - 21:25Federer miał być Australijczykiem

- Pamiętam, że moi rodzice zastanawiali się, czy wyjechać ze Szwajcarii, żeby zacząć nowe życie w Australii - przypomniał Roger Federer. Trzykrotny triumfator Australian Open był o włos od tego, by święcić triumfy w barwach Australii. W końcu Federer wrócił jednak do ojczyzny.
Federer miał wtedy 14 lat. Ojciec najlepszego tenisisty świata musiał wylecieć na antypody na trzy miesiące do pracy i zabrał ze sobą rodzinę. - Mieliśmy długie wakacje od Melbourne, przez Brisbane, aż po Cairns. To była świetna okazja, żeby lepiej poznać ten kraj - wspomina numer jeden na świecie.
- Mimo że rodzice zakochali się w Australii, postanowili jednak zostać w Szwajcarii - zdradził. Wkrótce Federer dołączył do tenisowej akademii i rozpoczął karierę. Niespecjalnie żałuje też, że nie osiadł w Australii na stałe. - Nie zmieniłem wtedy obywatelstwa i zostanę Szwajcarem na zawsze. Bardzo się cieszę, że wybrałem taką drogę - zaznaczył. - Przykro mi... - puścił oko do Australijczyków.
Federer i tak ma dwa paszporty. Jest jeszcze obywatelem Republiki Południowej Afryki, skąd pochodzi jego matka. Australijskiego paszportu nie chciał, ale i tak jest uwielbiany w Melbourne. Wywalczył tu trzy wielkoszlemowe tytuły, a od sześciu lat nie schodzi poniżej półfinału. W poniedziałek nad ranem polskiego czasu stanie w szranki z innym faworytem gospodarzy, tym razem już Australijczykiem, Lleytonem Hewittem.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1