Polska para rozpoczęła spotkanie od przegranego seta, o czym zadecydował wykorzystany przez rywali break-point - jedyny, jaki miał miejsce w tej części meczu.
W drugim secie Fyrstenberg i Matkowski świetnie serwowali czterokrotnie zdobywając punkty po asach. Szwedzko-australijska para dla odmiany nie popisała się ani razu takim wyczynem, trzykrotnie za to popełniając podwójny błąd serwisowy.
Rozstrzygnięcie przyniósł dopiero super tie-break, w którym znowu serwis był mocniejszą stroną Polaków (dwa asy przy zerowym dorobku rywali). Po godzinie i 15 minutach Fyrstenberg z Matkowskim mogli cieszyć się ze zwycięstwa oraz pierwszego finału od ośmiu miesięcy.
Polacy, rozstawieni z numerem drugim, w Eastbourne bronią tytułu sprzed roku. W finale spotkają się ze zwycięzcami meczu między Brytyjczykami Colinem Flemingiem i Kenem Skupskim a Brazylijczykami Marcelo Melo i Bruno Soaresem.
Wcześniej z turnieju odpadł Łukasz Kubot - indywidualnie oraz w grze podwójnej, gdzie jego partnerem był Austriak Oliver Marach. W pierwszej rundzie debla pokonali ich Melo i Soares.



Imago



















