Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  13:41 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Tenis - ATP Doha

Ojciec Kubota apeluje: Pomóżcie Łukaszowi!

- Gdyby w boksie Łukasza Kubota siedział Wojciech Fibak lub czeski trener Tomas Hlasek, jestem pewny, że chłopak by w czwartek zwyciężył. Zabrakło mu celnych podpowiedzi od fachowców. Pomóżcie! Zapewnijcie pieniądze na szkoleniowca - apeluje do PZT na łamach "Przeglądu Sportowego" Janusz Kubot.

 
"Pomóżcie Łukaszowi" - Tenis - ATP DohaImago
 

- Ivan Machitka, którego pokazywano w telewizji, jest znakomitym specjalistą od przygotowania fizycznego, ale akurat w tych momentach potrzeba było wskazówek od zupełnie innych ludzi - twierdzi ojciec najlepszego polskiego singlisty.

- Łukasz mógł osiągnąć więcej tylko, gdyby nie był sam. A on sam jest od zawsze, sam przeciwko armii. W sektorach Troickiego siedziało czterech Serbów. Miał do dyspozycji trenera, fizjologa, rehabilitanta. A Łukasz? Może ktoś powinien pomyśleć i kupić dla pana Fibaka bilet do Kataru? Bijemy brawo, wymagamy, wzdychamy do mistrzów, chcemy Kubota obok Federera, Nadala, Dawidienki, tylko nikt nie zdaje sobie sprawy, ile to wszystko kosztuje. Tenis to potężna porcja wyrzeczeń. A gdy trzeba poprzeć ją pieniędzmi i konkretnymi rozwiązaniami, brakuje pomysłów - dodaje.

- Jestem trenerem, na co dzień zajmuję się piłkarzami. 90 procent naszych ligowców po takim meczu po prostu by poumierało. Byliby jak dętki! A przecież biegają w systemie sobota- środa-sobota po najwyżej półtorej godziny, mają czas na regenerację. Tenisista może o niej pomarzyć. Następnego dnia musi być na nogach i toczyć kolejną wojnę. Tylko ktoś, kto haruje, kto potrafi zadbać o dyscyplinę, kto ma obok siebie ludzi gotowych na każde skinienie głowy, jest w stanie wytrzymać taki reżim. Łukasz jest - był od małego. Zasługuje na pomoc i szacunek - podsumowuje Janusz Kubot.

 
Skomentuj artykuł
 
4 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 4.
    popovPoniższy komentarz tyczy się także "wnikliwej i rzeczowej analizy" autorstwa K. Srogosza pod tytułem "Panie Kubot, nie bądź pan frajerem", w którym autor wspaniałomyślnie "nie chce nazywać Ł. K. frajerem"... Jezu...Opublikowane 08/01/2010 o godz. 11:02
     
     
     
  • 3.
    popovNo ma chłopak niełatwo. Przecież nawet jakby miał "zaplecze" to i tak jest rodzynkiem, jak kiedyś Małysz w skokach. To wielka presja. I jestem przekonana, że Ł. K. reprezentuje nasz kraj najlepiej jak potrafi. Dlatego brzydzą mnie teksty typu "Panie Kubot, nie bądź pan frajerem"... Choć tak naprawdę najgorzej świadczą o samym autorze. Panie Srogosz, nie bądź pan frajerem....Opublikowane 08/01/2010 o godz. 10:56
     
     
     
  • 2.
    BeretŁukasz, wiem, że nie powinno się gratulować porażek, ale ja dziękuję za emocje. Było tak blisko tego meczu z Nadalem. To byłoby wydarzenie!!!Opublikowane 08/01/2010 o godz. 10:45
     
     
     
  • 1.
    SquizerTo apel , ale też świetne podsumowanie poprzedniej dyskusji. Brak zaplecza trenerskiego . Kogoś , kto podpowie i tym samym wzmocni psychicznie.
    A pomoc jest potrzebna , inaczej nie doczekamy się tenisisty na miarę P Fibaka przez najbliższe 20 lat.
    Opublikowane 08/01/2010 o godz. 10:14
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę