Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 08:33 TENIS
    TENIS: Pojedynek dnia
  • 07:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Tenis - ATP Costa do Sauipe

Dzień straconych szans. W deblu też nie wyszło

Łukasz Kubot wyjeżdża z brazylijskiego Costa do Sauipe bez tytułu. Po bolesnej porażce w finale singla z Hiszpanem Juanem Carlosem Ferrero (1:6, 0:6) Polak przegrał również w deblu. Razem z Oliverem Marachem uległ 5:7, 4:6 hiszpańsko - urugwajskiej parze Marcelo Granollers/Pablo Cuevas 5:7, 4:6.

 
W deblu też nie wyszło - Tenis - ATP Costa do SauipeFrom Official Website
 

Turniej w brazylijskim Costa do Sauipe układał się dla Kubota wyśmienicie. Pnący się w rankingu Polak awansował do finału singla i gry podwójnej. Rywalizacji z nim nie wytrzymali m.in. dużo wyżej notowani Hiszpan Alberto Montanes (w singlu i w deblu) oraz Rosjanin Igor Andriejew.

Piękny sen trwał aż do meczu finałowego z Hiszpanem Juanem Carlosem Ferrero (ATP 22). Turniejowa "jedynka" okazała się jeszcze trudniejszą przeszkodą niż Serb Novak Djoković przed rokiem w Belgradzie (pierwszy finał singla w karierze Kubota).

Od pierwszych piłek widać było po Kubocie dużą tremę. Zapowiedzią kłopotów był otwierający gem, który Polak przegrał przy swoim podaniu do zera. W kolejnym udało mu się wprawdzie odrobić straty, ale był to jedyny taki moment w meczu.

Każdy z kolejnych 11 (!) gemów kończył się zwycięstwem Ferrero. Zadziwiająca była bezradność Polaka przy swoim podaniu. Urodzony w Bolesławcu tenisista oddał rywalowi wszystkie gemy serwisowe, mimo że potrafił prowadzić już 40/0 (jak na początku 2. seta).

Im bliżej było końca spotkania, tym mniej było widać wiary po Kubocie. Ostatnie akcje meczu 27-letni tenisista rozgrywał na sztywnych nogach oddając rywalowi łatwe punkty. W całym - trwającym ledwie godzinę - meczu Polak wygrał zaledwie... 30% procent piłek (24/80).

Pomimo przekonującego zwycięstwa Ferrero chwailił Kubota. - Gratuluję Łukaszowi. Rozgrywa świetny sezon i jestem pewien, że jeszcze wiele dobrego przed nim - mówił.

- Chciałem przeprosić kibiców za moją grę. W ciągu tygodnia rozegrałem wiele meczów. Ciągle mam przed sobą finał debla. Mam nadzieję, że zostaniecie i będziecie mnie wspierać - zwrócił się do kibiców Kubot.

W przeciwieństwie do singla polski tenisista, w parze z Austriakiem Oliveren Marachem, uchodził za faworyta do tytułu w grze podwójnej. Do Brazylii obaj przyjechali przecież prosto z Santiago de Chile, gdzie nie mieli sobie równych.

Na drodze Kubota i Maracha po piąty deblowy triumf w imprezie rangi ATP stanęli Marcelo Granollers (Hiszpania) i Pablo Cuevas (Urugwaj). Naprzeciw siebie stanęły więc dwa najwyżej rozstawione w turnieju deble. Początek meczu był bardzo obiecujący dla polsko-austriackiej pary. Grający z "jedynką" tenisiści przełamali rywali i prowadzili 3:0.

Od tego momentu jednak Granollers i Cuevas przejęli inicjatywę, wykorzystali trzy break pointy (przy jednym Kubota z Marachem) i wygrali pierwszego seta 7:5. Przewaga jednego przełamania - zdobyta na samym początku - dała im również zwycięstwo w kolejnej partii (6:4).

Występ Kubota w Brasil Open i tak jednak można uznać za olbrzymi sukces. Polak solidnie się wprawdzie napracował (8 meczów w 7 dni), ale dzięki dobrej grze zarobił ponad 50 tys. USD (39,780 w singlu + 12,800 w deblu). Dodatkowo wzbogacił się o 150 pkt, co w najnowszym rankingu ATP da mu pewny awans do najlepszej "50".

----------------------------------------------------------------------------------------------

Wynik finału gry pojedynczej:

Juan Carlos Ferrero (Hiszpania, 1) - Łukasz Kubot (Polska) 6:1, 6:0

Wynik finału gry podwójnej:

Pablo Cuevas, Marcel Granollers (Urugwaj, Hiszpania, 2) - Łukasz Kubot, Oliver Marach (Polska, Austria, 1) 7:5, 6:4

 
Skomentuj artykuł
 
6 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 6.
    G-Clooneyto tylko jednego gema udało mu się wygrać w finale ? coś słabo...Opublikowane 15/02/2010 o godz. 22:16
     
     
     
  • 5.
    paulla221Brawo Łukasz! Oby tak dalej !!!! :)Opublikowane 15/02/2010 o godz. 09:20
     
     
     
  • 4.
    prezol16PS
    w gemach ...
    Opublikowane 15/02/2010 o godz. 00:33
     
     
     
  • 3.
    prezol16o 1.30 .... to ten mecz się może skończyć jest już 2:0 dla "naszej" paryOpublikowane 15/02/2010 o godz. 00:33
     
     
     
  • 2.
    renius1970Jeszcze niejedel finał przed Kubocikiem !! Riiiiiiiiiiispekt za FINAL !Opublikowane 14/02/2010 o godz. 23:55
     
     
     
  • 1.
    svloNie udało się, ale to i tak wielki sukces patrząc na to ile meczy zagrał wcześniej. Brawo Kubot!Opublikowane 14/02/2010 o godz. 23:36
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę