Sporty walki
09/06/2010 - 20:21 - Aktualizacja 09/06/2010 - 20:27Wielkie walki w Gdyni. „Beast of the East”

MMA w Polsce rozwija się w bardzo szybkim tempie. Ledwie opadły emocje po ostatniej gali KSW i walkach z udziałem Mariusza Pudzianowskiego, a 12 czerwca w Gdyni dojdzie do kolejnej gali, której prawdziwy kibic nie może przegapić. Mowa o „Beast of the East II”, która zapowiada się pasjonująco.
Michał Kita (10-3) i Damian Grabowski to dwóch najlepszych polskich zawodników, rywalizujących w kategorii ciężkiej. Pierwszy od lat trenuje w Holandii pod okiem uznanego fachowca Berta Kopsa. W ubiegłym roku wygrał turniej organizacji IAFC, w którym jednej nocy pokonał trzech rywali, w tym zwycięzcę turnieju KSW Aleksieja Oleinika. Natomiast niepokonany Grabowski (11-0) jest uznawany za wojownika, który ma przed sobą wielką przyszłość w MMA. Inna sprawa, że noszący przydomek „Pitbull” zawodnik, już odniósł duży sukces, wygrywając zawody UCFC, gdzie pokonał aż czterech przeciwników i w nagrodę zgarnął 20 tysięcy dolarów. 12 czerwca w hali widowiskowej „Gdynia” zmierzą się oni w walce wieczoru. I choć nie są tak rozpoznawalni jak Mariusz Pudzianowski, czy kilku innych zawodników walczących na galach KSW, to umiejętności mają ogromne, o czym świadczy fakt, że obaj podpisali kontrakt z prestiżową amerykańską organizacją Bellator.
Jednak na pojedynku „Masakry” z „Pitbullem” nie koniec. Holenderscy organizatorzy z „Beast of the East” postanowili dodać do karty kilka innych świetnie zapowiadających się walk, zarówno na zasadach MMA, jak i K-1. Na gali wystąpią m.in. Michał „Sztanga” Fijałka, zwycięzca II Eliminacji KSW, który w ringu spotkania się z doświadczonym Holendrem Hansem Stringerem (14-4-1). Nie zabraknie jednego z najlepszych polskich zawodników wagi średniej, Roberta Jocza, cieszącego się w Holandii wielkim uznaniem, a także najlepszego Polaka w kategorii lekkiej, Macieja „Irokeza” Jewtuszko (5-0).
To oczywiście nie koniec emocji. Fani K-1, będą mogli również podziwiać zawodników, których na co dzień mogą oglądać w Eurosporcie w programie „Fight Club”: mowa o niekonwencjonalnie walczącym Marokańczyku Faldirze Chahbarim, „Maszynie” Aalviarze Limie i zdecydowanie największej gwieździe sobotniej gali, Holendrze Albercie Krausie. „Huragan” nieprzerwanie od 2002 r. po dziś dzień zalicza się do ścisłej czołówki K-1 Max (kat. Do 70 kg).
Nie można również zapomnieć o poznaniaku, Rafale Dąbrowskim. Popularny w świecie polskiego MMA „Uszol” na pierwszej, listopadowej edycji „Beast of the East” pokonał faworyzowanego Holendra, Valentijna Overeema i to pomimo mocno rozbitego nosa, już w pierwszych minutach walki. Teraz jego przeciwnikiem będzie Szwajcar, specjalizujący się w muay thai Haris Reiz (1-0).
Organizatorzy „Beast of the East” przygotowali dla fanów MMA i K-1 trzy podwójne zaproszenia vipowskie, na galę, która odbędzie się 11 czerwca w hali widowiskowej „Gdynia”. Wystarczy odpowiedzieć na trzy pytania, które zostaną podane już jutro (czwartek) w serwisie Eurosport.pl.
Więcej informacji na oficjalnej stronie Beast of the East








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 6 z 6