Okniński, który jak informuje budo.pl, był jednym z prekursorów MMA w Polsce, pracował z Mariuszem Pudzianowskim przed jego trzema pierwszymi pojedynkami w tej formule.
Po porażce byłego strongmena z Timem Sylvią panowie podziękowali sobie za współpracę.
W najbliższej walce na gali KSW "Pudzian" zmierzy się z Erikiem "Butterbeanem" Eschem. Pudzianowski przekonuje w "Super Expressie" i innych wywiadach, że przygotowuje jak nigdy wcześniej.
- Zaraz po walce z Sylvią zatrudniłem najlepszych specjalistów od pracy nad wytrzymałością i efekty są znakomite. Nie ma teraz szans, żeby w trakcie walki z Eschem skończył mi się prąd - zapewnia Pudzianowski w środę w "SE".
Co innego uważa były trener "Pudziana" Mirosław Okniński
- Dla mnie całe te przygotowania Pudziana to ściema. Czy walka jest ustawiona? Odpowiedzcie sobie sami - mówi w rozmowie z budo.pl Okniński.



Eurosport






















Fantazja cie bardzo ponosi Jezeli jestes taki dobry to nawet bez zadnej promocji byłbyś w UFC ale do tego ssą potrzebne umiejetnosci i ciezki trening a nie pisanie głupot w internecie pozdro i przemyśl to co napisałeś moje osobiste zdanie to butterbean by wygrał ale walka najprawdopodobnie ustawionaOpublikowane 08/09/2010 o godz. 18:51
mirek nie prubuje "obrazic" pudziana, to pudzian sie osmiesza, mysli ze wie wszystko o mma a nie potrafi wyprowadzic lewego prostego
nikt nie powiedzial ze jest ustawiona - po prostu nie ma za ch... wartosci sportowej
mial byc Lesnar a jest koles ktory wystapil w jackass (choc strzal ma mocny i doswiadczenie w boxie i nie wiem czy pudzian poradzi;))Opublikowane 08/09/2010 o godz. 16:20