Sporty walki
04/06/2010 - 18:50 - Aktualizacja 04/06/2010 - 19:35Najman o walce z Saletą: Żadna satysfakcja

- Czytałem, że Saleta chciał się bić z Gołotą. To może mamy walczyć w trójkę? - drwi Marcin Najman. W ten sposób zareagował na wyzwanie, które Przemysław Saleta rzucił mu w "Super Expressie".
- Ja pomogłem Najmanowi zacząć jego śmieszną karierę sportową, więc teraz do mnie należy obowiązek zakończenia jej - powiedział dziennikowi Saleta.
Najman, który kiedyś wielokrotnie składał Salecie podobne propozycje, teraz ani myśli z nim walczyć.
- Dzisiaj rano obudził mnie ten artykuł i nie wiedziałem, czy rozkładać ręce, czy się z tego śmiać. Oczywiście nie interesuje mnie walka z człowiekiem, który jest po operacji. Nie jest to dla mnie żadna satysfakcja - powiedział Marcin Najman na łamach boxingnews.pl.
Najman i Saleta mieliby zmierzyć się w formule MMA. Obaj mają na koncie po jednej walce w mieszanych sztukach walki. Najman przegrał z Mariuszem Pudzianowskim, a Saleta z Martinem Malhasyanem.
- Jestem zdumiony tym, że Saleta wyzwał mnie do walki. Jeszcze tydzień temu czytałem w "Przeglądzie Sportowym", że chciał bić się z Andrzejem Gołotą. Powiedział, że jest gotów wrócić na walkę tylko z Gołotą. Niech się zdecyduje w końcu albo Gołota albo ja. Przecież nie będziemy bić się we trójkę. Nic z tego nie rozumiem. Nie chcę walczyć z Saletą. Koniec kropka - dodał Najman.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0