Sporty walki
17/07/2010 - 09:41 - Aktualizacja 17/07/2010 - 09:41Dajcie mi Pudziana!

- Pudzianowski bije jak dziewczynka - w ten sposób 160-kilogramowy Eric Esch wyzywa na pojedynek polskiego strongmana. "Butterbean" twierdzi, że jedynym atutem Mariusza Pudzianowskiego w MMA jest jego popularność.
Polak nie miał najlepszego debiutu w Stanach Zjednoczonych. W maju w drugiej rundzie poddał walkę z Timem Sylvią. Mariusz Pudzianowski nie miał kondycji i nie potrafił wyprowadzić ciosów, które ścięłyby z nóg doświadczonego Amerykanina.
Mimo braku umiejętności Pudzianowski pozostaje jednak łakomym kąskiem dla amerykańskiej federacji Moosin. Przebąkuje się nawet o walce z popularnym za oceanem Kevinem Fergusonem, która miałaby się odbyć w Chicago. Eric Esch nie ma wątpliwości, że chodzi wyłącznie o wielką popularność Mariusza Pudzianowskiego.
- Moosin go chce, bo jest z Polski, a w Chicago jest mnóstwo Polaków - stwierdził "Butterbean", który już wcześniej mówił, że Pudzianowski bije jak dziewczynka.
- Po walce z nim podszedł do mnie Sylvia i powiedział: "Chciałbyś z nim walczyć, co?". Bardzo chciałbym walczyć z Pudzianowskim. Bym go znokautował. I właśnie dlatego nikt nie zaproponuje mi takiej walki - dodał Eric Esch, który dziwi się, że Moosin chce inwestować w wojownika, którego oglądanie nie sprawia najmniejszej przyjemności.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
8 Do 17 z 17