Wobec żałoby narodowej wszyscy z pewnością zrozumieliby decyzję o odwołaniu Rajdu Elmot. Organizatorzy zdecydowali jednak o rozegraniu pierwszej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, ale z tygodniowym opóźnieniem. Zawodnicy wyjadą więc na oesy Elmotu w dniach 23-25 kwietnia.
Podczas Rajdu Elmot rozpocznie się nie tylko walka w całym cyku Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, ale także w klasie N3, która zgodnie z zapowiedziami będzie wyjątkowo liczna. Zainteresowanie projektem podczas kilku ostatnich miesięcy pozwalało przypuszczać, że ma on duże szanse powodzenia, jednak aż 10 załóg na liście zgłoszeń z pewnością przeszło oczekiwania kibiców, a nawet inicjatorów reaktywacji N3 w RSMP. Z niebytu prosto na szczyt – tak można określić skok frekwencji w klasie N3, która podczas Elmotu będzie jedną z najliczniejszych i miejmy nadzieję, że także jedną z najbardziej emocjonujących. Oczywiście przed uczestnikami projektu KlasaN3.pl jeszcze cały sezon RSMP, ale tak dobra inauguracja sezonu pozwala z optymizmem patrzeć na kolejne rajdy, szczególnie że dołączenie do rywalizacji w N3 planują kolejni zawodnicy.
Zgodnie z komunikatem GKSS zawodnicy klasy N3 wyjadą na oesy Rajdu Elmot tuż za rajdówkami klasy A6. Najwyższy numer startowy (34) otrzymał Rafał Janczak, pilotowany przez Tomasza Sadlika. Załoga Hondy Civic Type-R już od kilku sezonów jest obecna w RSMP. Numer 35 przyznano debiutantom na oesach Mistrzostw Polski – Maciejowi Cywińskiemu i Szymonowi Gospodarczykowi w Renault Clio. Dla kierowcy, który zdobył już dwa tytuły w PPZM będzie to kolejny krok w karierze. Z numerem 36 zobaczymy Leszka Kapłana i Michała Miklaszewskiego w Oplu Astra. Dla załogi, która zaskarbiła sobie kibiców efektowną jazdą w RPP będzie to podwójny debiut – zarówno w RSMP, jak i w nowym aucie. Kolejny numer (37) otrzymali Piotr „Herbi” Rudzki i Bartłomiej Holdenmayer w Hondzie Civic Type-R. Aktualni mistrzowie grupy N i klasy N3 w RPP są bardzo zadowoleni z rozwoju projektu, którego byli współinicjatorami.
38 numer startowy przyznano kierowcy kolejnej Astry – Mariuszowi Antonowowi. Będzie on debiutantem na oesach RSMP, który ma jednak spore rajdowe doświadczenie, wyniesione z PPZM i RPP. Kolejny numer startowy (39) naklei na swoje Renault Clio Mateusz Mańko, przedstawiciel silnej grupy kierowców, awansujących z RPP do RSMP. Z czterdziestką zobaczymy Sławomira Kurdysia, który również zadebiutuje nie tylko w RSMP, ale także w nowo zbudowanej Hondzie Civic Type-R i z nowym pilotem Michałem Kasiną. Numer 41 otrzymała rodzinna załoga Piotr Stryjek/Krzysztof Stryjek. Wicemistrzowie klasy N3 i grupy N w RPP 2009 zadebiutują na oesach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w dobrze znanym sobie i kibicom Renault Clio. Z numerem 42 zobaczymy dwóch Maćków – Longotę i Handwerkera w Peugeocie 206 RC. Dla kierowcy z Warszawy będzie to więc także podwójny debiut – w nowym cyklu i z nowym pilotem.
43 numer startowy otrzymał Piotr Krotoszyński w Hondzie Civic Type-R. Co ciekawe, wystartuje on z Tomaszem Markiewiczem, czyli etatowym pilotem kolejnego zawodnika klasy N3 – Mikołaja Kempy. Niestety z powodu zmiany terminu Elmotu z występu musieli zrezygnować Hubert Frankowski i Maciej Krzysik w Hondzie Civic Type-R. Pierwszym startem tej załogi w RSMP 2010 będzie więc szutrowy Rajd Lotos. Wiesław Ingram i Krzysztof Janik wystartują natomiast jeszcze w stawce RPP. Jak mówią sami zainteresowani, pojawią się w Mistrzostwach Polski, jak tylko pozwoli na to budżet. Zawodnicy klasy N3 liczą jednak, że inauguracja RSMP 2010 zostanie na długo zapamiętana przez kibiców.
- Także na ten temat



Eurosport




















