Ekipa, w skład której wchodzą Jos Verstappen, Anthony Davidson i Darren Turner będzie liczyć się w walce samochodów z silnikiem benzynowym.
Verstappen –były kierowca F1, na razie jest ostrożny w ocenach możliwości zespołu.
“Przed nami duże wyzwanie, ale przede wszystkim musimy sprawdzić na jakim etapie jesteśmy, jak szybcy jesteśmy w porównaniu do zespołów Audi i Peugeota. Musimy wstrzymać się do środy czy czwartku, aby realnie ocenić nasze możliwości” - spokojnie zapowiada holenderski kierowca.
Fanom Aston Martina marzy się powtórzenie osiągnięcia sprzed 50-ciu lat, kiedy auto prowadzone przez Carrolla Shelby i Roya Salvadori odniosło ostatni triumf. Podobnie jak wtedy, także teraz, atmosfera w zespole jest doskonała.
„Znam Darrena bardzo dobrze, jesteśmy przyjaciółmi. Od 2003 roku jeździmy w tej samej ekipie Prodrive Ferrari F50, tak więc mamy wiele wspólnych doświadczeń i staliśmy się naprawdę bliskimi przyjaciółmi. Darren jest szybki i bardzo profesjonalny. Bardzo dobrze zna serię Le Mans, wie na co stać samochód. To naprawdę fajny kumpel, podobnie jak Jos, który również słynie z tego, że potrafi bardzo szybko jeździć. Jest przemiłym facetem.” – mówi Anthony Davidson.
- Także na ten temat



From Official Website





















