- 14 lat poświęciłam snowboardowi. Zawsze trenowałam z myślą, by przysporzyć radości polskim kibicom. Niestety, ostatnie dwa lata to była już droga przez mękę. Nikt nie rzucił pod moje nogi tylu kłód, co Marek Król, prezes Polskiego Związku Snowboardu. W tym całym bagnie nie widziałam szans na dalszą współpracę - tłumaczy Ligocka.
Co przesądziło o nietypowym transferze?
- Po ostatnim sezonie poważnie rozważałam zakończenie kariery. W połowie kwietnia otrzymałam informację, że nie jestem w gronie zawodników, którzy będą przygotowywać się do igrzysk w Soczi. Potem okazało się jednak, że mogę liczyć na wsparcie finansowe na poziomie około 20 tys. złotych na sezon. Z tego musiałabym opłacić trenera, fizjoterapeutę, przejazdy, zakwaterowanie. Wystarczyłoby na jedne zawody...
Dlaczego Niemcy?
- Pochodzę z Gliwic. Na Śląsku wiele osób ma podwójne obywatelstwo. Ze mną jest podobnie. Tak naprawdę Niemcy proponowali mi zmianę barw dużo wcześniej. Zawsze grzecznie odmawiałam i tłumaczyłam, że jestem Polką i jestem z tego dumna. To, na co teraz się zdecydowałam, to akt desperacji!
Zakładam, że jeżeli sytuacja w polskim snowboardzie wróci do normy, to znowu będziesz chciała reprezentować Polskę. Tymczasem Niemcy chcą mieć przecież zawodniczkę na igrzyska w Soczi, a nie na sezon przedolimpijski.
- Nie jestem w stanie zadeklarować, co musi się wydarzyć, żebym znowu reprezentowała Polskę. Najłatwiej byłoby powiedzieć, że powinien zmienić się prezes. Żeby to było takie proste... Odnowy wymaga cały związek. Wiele moich koleżanek i kolegów cierpi tak samo jak ja. Moja decyzja jest jak krzyk - może ktoś go usłyszy?



Imago






















Walczyliśmy o Ciebie długimi latami, wylaliśmy oceany krwi aby móc powiedzieć, że żyjemy w wolnym kraju. A teraz oddajemy za marny pieniądz Orła Białego w Koronie za niemieckiego kruka, pod pretekstem niedogadania się z Polskim Związkiem Snowboardu. Żaden komentarz nie jest tu myślę potrzebny...Opublikowane 29/07/2011 o godz. 13:59
dzięki niemu dowiedziałam się jaka jest moja prawdziwa narodowość :) i oczywiście dzięki tej wypowiedzi zapewnił sobie jeden głos mniej w wyborach.Opublikowane 29/07/2011 o godz. 13:09
Miała do wyboru:
a) zakończenie kariery
b) startowanie dla Niemiec
c) startowanie ale zbankrutowanieOpublikowane 29/07/2011 o godz. 10:45