Dla kibiców snookera w Czechach była to pierwsza okazja obejrzenia aż czterech zawodowców w tym samym czasie. Oprócz White'a do stolicy naszych południowych sąsiadów przyjechali John Higgins, Graeme Dott i Stephen Maguire.
Tradycyjnie - jak w każdym innym turnieju WSS - grali oni najpierw przeciwko lokalnym zawodnikom. W czterech meczach rozgrywanych na dziesięciu czerwonych do pięciu wygranych, czescy snookerzyści ugrali raptem jednego frejma. Mało? To i więcej, niż nasi reprezentanci podczas zeszłorocznej edycji cyklu w Warszawie.
47-letni Anglik najpierw pokonał do zera Sishuo Wanga (Chińczyk, który 12 lat temu z rodzicami wyemigrował do Czech). Potem sprawił ogromną niespodziankę pewnie i zasłużenie rozprawiając się z uważanym obecnie za jednego z dwóch najlepszych snookerzystów świata Johnem Higginsem 5-1. W finale - już na piętnastu czerwonych - nie dał szans Graemowi Dottowi pokonując go 5-3.
- Wygrałem wcześniej turniej w Bangkoku (SangSom 6 Reds - przyp.), teraz zwyciężyłem tutaj w Pradze. Być może decydenci dostrzegą te rezultaty i przyznają mi dziką kartę na londyński Masters. Proszę... - zwrócił się w stronę kamer telewizyjnych z błagalnym apelem Jimmy White.
Zawody Masters (10-17 stycznia 2010), o których wspomniał zajmujący obecnie 56. miejsce na oficjalnej liście rankingowej White, odbywają się od 1975 roku w Londynie. Jest to jeden z najstarszych i najbardziej prestiżowych turniejów w snookerowym kalendarzu. Start w nim ma zagwarantowany najlepsza szesnastka światowego rankingu oraz jeden zawodnik wyłoniony w drodze turnieju eliminacyjnego (odbędzie się w dniach 26-31 października).
Grono to uzupełni snookerzysta, któremu zostanie przyznana dzika karta przez przedstawicieli Federacji Snookera Zawodowego. Ogłoszenie decyzji nastąpi prawdopodobnie w trakcie UK Championship (5-13 grudnia). Faworytem mediów obecnie jest finalista Shanghai Masters - 22-letni Liang Wenbo, który ultra-ofensywnym stylem gry i... narodowością mógłby zapewnić wysoką oglądalność rozgrywanego na Wembley Masters.
WYNIKI World Series of Snooker w Pradze (17-18 października 2009):
Finał
Graeme Dott 3-5 Jimmy White
48(48)-74(40,33), 1-104(80), 47-61, 80(38)-8, 11-91(91), 53(40)-43(41), 86(86)-0, 32-78(65)
Półfinały (na 10 czerwonych)
Stephen Maguire 1-5 Graeme Dott
65(49)-0, 14-59, 1-87(87), 0-100(100), 21-54, 14-53(44)
John Higgins 1-5 Jimmy White
7-75(51), 48(42)-1, 1-68(64), 0-103(103), 1-45, 28-35
Ćwierćfinały (na 10 czerwonych)
Stephen Maguire 5-0 Michal Krystof
56(56)-0, 47-21, 61-31, 41-10, 86(64)-2
Graeme Dott 5-0 Osip Zusmanovic
50(28,22)-8, 66(44)-1, 92(87)-0, 53(53)-1, 61(61)-0
John Higgins 5-1 Lukas Krenek
82(82)-0, 46-12, 98(81)-0, 51(43)-39(38), 26-52, 49-19
Jimmy White 5-0 Sishuo Wang
60(34)-22, 84(44,34)-13, 86(34)-11, 66-23, 78(54)-0



Eurosport



















