Snooker - World Open
09/07/2010 - 17:16 - Aktualizacja 09/07/2010 - 18:11Cud nad suknem - 1000 chętnych do World Open!

Niewiele ponad pół roku temu taka informacja brzmiałaby jak majaczenie niespełnionego wizjonera. Dzisiaj jest to jednak zwykła relacja dokonujących się faktów: do otwartego dla wszystkich zawodników turnieju World Open zgłosiło się blisko tysiąc chętnych!
Finałowa część zawodów, która będzie pokazywana na antenie stacji Eurosport, odbędzie się w dniach 18-26 września w Glasgow. Wcześniej, w drugiej połowie sierpnia, będą miały miejsce eliminacje z udziałem profesjonalistów i 32 amatorów - w sumie w tych dwóch fazach wystąpi 128 zawodników.
Ta ostatnia grupa (amatorzy) znajdzie się w turnieju dzięki otwartości umysłu Barry'ego Hearna, który szefuje federacji od grudnia zeszłego roku. Cudotwórca - albo raczej mający niesamowite wyczucie i rozeznanie wizjoner - już poprzez swoje pierwsze decyzje i działania postanowił przewietrzyć dosyć hermetyczny świat zawodowego snookera. Między innymi stworzył cykl 12 turniejów Players Tour Championship, zrewolucjonizował deficytowy Grand Prix zmieniając jego nazwę na World Open i kompletnie przewracając jego formułę.
62-letni Anglik jest pewien, że poziom prezentowany przez amatorów wcale tak bardzo nie odbiega od tego zawodowego, a zapotrzebowanie na grę jest nieporównywalnie większe.
- Jestem przekonany o wysokiej jakości snookera pokazywanego przez tych anonimowych wciąż zawodników. To będzie fascynujące doświadczenie, jeśli któryś z nich przejdzie całą drogę i awansuje do fazy telewizyjnej, gdzie będzie bić się z najlepszymi na świecie - przewiduje Hearn.
Żeby show był pełny, eliminacje zostaną poprzedzone... eliminacjami. Przypadające na amatorów 32 miejsca szef WPBSA rozdzielił według klucza:
- 12 dzikich kart z nadania Federacji,
- 10 miejsc dostępnych poprzez kwalifikacje w sieci klubów Rileys,
- 10 miejsc dostępnych poprzez kwalifikacje w klubach niezależnych (na Wyspach).
Zainteresowanie ze strony klubowiczów przekroczyło chyba najśmielsze oczekiwania pomysłodawcy. W samej tylko sieci Rileys zgłosiło się blisko 1000 chętnych! Jeszcze nigdy w historii snookera nie zdarzyło się, żeby do oficjalnego turnieju spłynęło tyle zgłoszeń (a trzeba przypomnieć, że jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych turnieje były miały otwartą formułę). Zapisy do eliminakcji w klubach niezależnych jeszcze się nie zakończyły.
- Przechodzą mi ciarki, kiedy widzę, że blisko 1000 osób zgłosiło się do tych kwalifikacji. To pokazuje, że na poziomie klubowym snooker wciąż doświadcza boomu. Nie mam wątpliwości, że wśród tych zawodników jest niejeden wielki talent, który może rozkwitnąć dzięki temu turniejowi - przekonuje zawsze entuzjastyczny Hearn.
World Open charakteryzuje się szczególną formułą stworzoną na podobieństwo piłkarskiego Pucharu Anglii - pary każdej rundy mają być losowane "z jednego koszyka". Oznacza to, że już we wczesnych fazach mogą na siebie wpadać główni faworyci otwierając tym samym drogę do dalszych rund outsiderom.
Pula nagród w zawodach wynosi pół miliona funtów.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2