Na początku roku Ronnie O'Sullivan zarzucił władzom snookera nieróbstwo. Stwierdził między innymi, że brak orzeźwiających działań powoduje powolne umieranie tego sportu.
Walker odpierał te argumenty. Bronił się między innymi faktem wyprowadzenia na prostą wcześniej mocno zadłużonej organizacji oraz ekspansją snooekra w Azji. Teraz 65-letni Walker zaskoczył zapowiedzią zmian, które w konserwatywnym sporcie wydają się rewolucyjnymi.
Najbardziej odczuwalne i widoczne będzie ograniczenie liczby czerwonych bil na stole - obecne 15 ma zastąpić zaledwie 6! Tym samym znikną nie tylko brejki 147, ale setki w ogóle. Szczęśliwie 'Super6' miałoby być jedynie odmianą snookera, a nie samym snookerem. Przynajmniej na początku.
- Jako postronny obserwator snookera musze stwierdzić, że nie można serwować kibicowi tej samej diety rok w rok - uzasadnił Walker potrzebę reformy. - Wystarczy spojrzeć, jakie pozytywne zmiany zaszły po podobnym zabiegu w krykiecie - pojawiła się całkiem nowa rzesza fanów. Naszym celem jest dotarcie do młodego kibica. Specjalna grupa robocza badająca atrakcyjność 6-bilowego snookera stwierdziła, że mecze grane systemem lepszy-z-5 czy lepszy-z-11 mogłyby się sprawdzić. Partia na sześciu czerwonych zabiera średnio koło sześciu-siedmiu minut - zobrazował Rodney Walker. - W naszej ocenie w takich meczach wzrosłyby szanse zwycięstwa niżej sklasyfikowanych zawodników. Przy mniejszej liczbie bil na stole, łatwiej zrobić wygrywającego brejka - zakończył.
Rodney Walker zapowiedział także inne działania mające na celu ożywienie snookera Jednym z nich jest przeniesienie Mistrzostw Świata z legendarnego, Crucible Theatre do innej lokalizacji (prawdopodobnie w Chinach). Innym gruntowne przewertowanie zasad tworzenia listy rankingowej i wprowadzenie - wzorem tenisa - dużej liczby niższej rangi turniejów.
Czy czeka nas snookerowa rewolucja i co ona przyniesie? Pierwsze odpowiedzi poznamy już w ciągu najbliższych tygodni. 'Super6' będzie testowane podczas zbliżających się Mistrzostw Świata, kiedy poza główną areną zmagań będą rozgrywane w proponowanej formule mecze pomiędzy dawnymi mistrzami, a wschodzącymi gwiazdami.



Imago






















2. MŚ Chiny - Może Kiedyś
3. Wieksza liczba turnieji - TakOpublikowane 11/04/2009 o godz. 22:03