Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 07:00 WIADOMOŚCI EUROSPORT 2
    WIADOMOŚCI EUROSPORT 2
 
 
 
Snooker - Welsh Open

Snookerowe majstersztyki. Polot, odwaga i... porażka

Matthew Stevens, Tom Ford i Martin Gould wykazali się w czwartkowych meczach drugiej rundy Welsh Open nieprzeciętnymi umiejętnościami, fantazją i odwagą. Połączyło ich również to, że solidarnie... przegrali swoje spotkania.

 
Snookerowe majstersztyki - Snooker - Welsh OpenImago
 

Każdy z wymienionej trójki zanim pożegnał się z turniejem zanotował podejście, które śmiało mogłoby kandydować do miana brejka roku. W każdym można też wskazać pojedyncze zagrania, które mogłyby trafić do "Top 10" całego sezonu.

Opisywanie kolejnych podejść bez ilustracji w formie wideo nie miałoby większego sensu. Poniżej zamieszczamy fragmenty z trzech czwartkowych pojedynków, dokładając do nich krótki komentarz.

Uwaga! Załączone wideo to naprawdę spory materiał! Lepiej zarezerwować sobie trochę więcej czasu na spokojne obejrzenie całości albo przeskakiwać do najciekawszych, opisanych przez nas fragmentów.

1. Matthew Stevens (2-4 ze Stephenem Maguirem). Wideo trwa 8:50.

Na co zwrócić uwagę:

czas 2:20, wynik 34-25
Po złym wyjściu na czerwoną Stevens, po długim zastanowieniu, zagrywa ciężki wózek przy bandzie przez 3 czerwone!

czas 4:25, wynik 34-46
Po wbiciu czerwonej przy bandzie, Stevens dostaje za duży kąt na czarnej, żeby otworzyć dwie ostatnie czerwone na lewej bandzie. Walijczyk sprawdza kąty odbicia białej przy prawej-górnej kieszeni. Wbija czarną i prowadzi białą z milimetrową dokładnością na otwarcie czerwonych! Majstersztyk!

czas 6:00, wynik 34-61
Stevens za krótko wychodzi z czarnej na ostatnią czerwoną. Przekłada kij do słabszej, lewej ręki (wcześniej w tym samym brejku wbił już w ten sposób kilka bil) i... nie trafia. W praktyce to koniec marzeń o wygraniu meczu.

2. Tom Ford (1-4 ze Stephenem Lee). Wideo trwa 4:43.

Na co zwrócić uwagę:

czas 0:13, wynik 29-16
Ford przegrywał w tym momencie już 0-3 w meczu i los naprawdę nie był jego sprzymierzeńcem. Stan psychiki i etap meczu ma tu gigantyczne znaczenie. Trzeba też zauważyć, jak trudny stół dostał od rywala Ford - z pięciu czerwonych cztery na bandach! Na początek świetne otwarcie dwóch z dołu stołu po wbiciu różowej.

czas 00:54, wynik 29-23
Ford otwiera sobie kolejną czerwoną po wbiciu brązowej. Trochę pechowo, bo blokuje sobie możliwość wbicia czerwonej przy lewej narożnej kieszeni. Udaje się jednak cięcie do lewego środka.

czas 1:38, wynik 29-28
Ford otwiera sobie ostatnią czerwoną (i dodatkowo czarną) po wbiciu zielonej. W kilku odważnych, perspektywicznych zagraniach z beznadziejnego stołu wykreował sobie wygrywający układ! Klasa!

czas 2:40, wynik 29:31
Trudna, ale i chyba konieczna decyzja. Po zrobieniu całej ciężkiej roboty Ford wychodzi na czarną do środkowej kieszeni. Gdyby tutaj poprowadził białą o centymetr za daleko, cały trud poszedłby na marne. Późniejsza czerwona do tej samej kieszeni i czyszczenie układu (do różowej) to pikuś w porównaniu z tym, co zrobił wcześniej.

3. Martin Gould (1-4 z Markiem Selbym). Wideo trwa 13:47.

Na co zwrócić uwagę:

czas 1:43, wynik 32-17
Gould pierwszy raz pakuje się w tarapaty w tym podejściu. Po wbiciu czerwonej biała za bardzo odchodzi od bandy. Trzeba grać trudne cięcie na różowej. Gould obraca tę słabość w korzyść, otwierając czarną i czerwoną przy dolnej bandzie!

czas 3:02, wynik 32-25
Biała za nisko do czarnej. Gould musi obchodzić po bandach, żeby dać sobie kolejną czerwoną. Zagrywa idealnie.

czas 3:39, wynik 32-33
Bliźniacze ustawienie do tego wcześniejszego. Znowu za nisko do czarnej i znowu potrzebne obejście po bandach. Gould ponownie pozycjonuje z milimetrową dokładnością. Dla przypomnienia - stół do snookera ma blisko 3,6 m długości! To znaczy, że biała pokonała dystans ponad 6 metrów, żeby idealnie wyjść na czerwoną do środka! Bułka z masłem!

czas 5:19, wynik 32-48
Gould skądś już zna ten kąt na czarnej... Tym razem trzeba jednak wyjść na żółtą. Anglik prowadzi białą tak samo po bandach, ale zagrywa z wewnętrzną (lewą) rotacją. Dzięki temu zmienia kąt odejścia białej od górnej bandy i wytraca jej prędkość. Idealnie wychodzi na pierwszą bilę z sekwensu kolorowych.

czas 6:17, wynik 32-57
Gould osiąga 25 przewagi przy 25 na stole. Podejście kończy bardzo dojrzałą decyzją - nie kusi losu, nie szuka wbicia dublem. Gra snookera. Kilka chwil później wygrywa partię.

-------------------------------------------------------------

KTÓRE PODEJŚCIE ZYSKAŁO NAJWIĘKSZE UZNANIE W WASZYCH OCZACH?
Odpowiedzi wpisujcie w komentarzach pod tekstem.

-------------------------------------------------------------

Odwaga i fantazja nie zawsze zostają odpowiednio nagrodzone. Stevens, Ford i Gould pożegnali się z Welsh Open, ale pozostawili po sobie dobre wspomnienie. To właśnie dzięki takiej postawie w następnych turniejach będziemy czekać z niecierpliwością na ich występy.

W Newport tymczasem zachwycać muszą ci, którzy pozostali. W piątek czas na ćwierćfinały grane już do 5 wygranych frejmów.

Plan meczów ćwierćfinałowych:

14:30 (transmisja w Eurosporcie od 15:15 /lub wcześniej - bezpośrednio po tenisie/, od początku w Eurosport Playerze)
Ronnie O'Sullivan - Judd Trump
Shaun Murphy - Mark Allen

20:00 (od początku transmisja w Eurosporcie i w Eurosport Playerze)
Ding Junhui - Stephen Lee
Stephen Maguire - Mark Selby

 
Skomentuj artykuł
 
11 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 11.
    robson1981edit : 2.Ford 3.Stevens xDOpublikowane 17/02/2012 o godz. 20:19
     
     
     
  • 10.
    robson19811. Gould , te wyjścia po czarnej od band na milimetry i to kilka w jednym frejmie genialne 2.Stevens 3.FordOpublikowane 17/02/2012 o godz. 20:17
     
     
     
  • 9.
    konriJak widać bardzo się starali ale jak w piłce nożnej liczą się punkty a nie technikaOpublikowane 17/02/2012 o godz. 19:27
     
     
     
  • 8.
    Lautaro_04Elegancki artykuł, oby więcej takich! :-)Opublikowane 17/02/2012 o godz. 17:30
     
     
     
  • 7.
    LewanRonnie wraca do wielkiej formy 5-3 z Trumpem :)Opublikowane 17/02/2012 o godz. 16:45
     
     
     
  • 6.
    MaydayOOOtu macie meczyk trumpa http://www.sportlemon.tv/v-2/16/70/v-367061.htmlOpublikowane 17/02/2012 o godz. 16:18
     
     
     
  • 5.
    dridek@dzenba19 Stevens nie znosi grać z krzyżaka, więc jego decyzje powinniśmy zrozumieć ;DOpublikowane 17/02/2012 o godz. 16:12
     
     
     
  • 4.
    smitujestescie beznadziejni z tym tenisem. jakis slaby mecz, a w snookerze kolejny mecz trumpa z o'sul, a ja musze czekac az sie skonczy ten smieszny mecz slabych tenisistekOpublikowane 17/02/2012 o godz. 15:23
     
     
     
  • 3.
    dzemba19jaka szkoda ze Stevens gral z lewej reki a nie z krzyzaka, wbilby czerwona i doprowadzil do remisu, szkoda bo fantastycznie gralOpublikowane 17/02/2012 o godz. 15:01
     
     
     
  • 2.
    sexpertFord debeściak! Drugi Gould, a trzeci Stevens. Super filmiki.Opublikowane 17/02/2012 o godz. 14:29
     
     
     
  • 1.
    MatthewStevens147bardzo fajnie wszystko przygotowane i podane ! tylko więcej takich materiałów ;)Opublikowane 17/02/2012 o godz. 13:57
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę