Snooker - Shanghai Masters
05/08/2010 - 10:37 - Aktualizacja 05/08/2010 - 10:53Sprawy się komplikują. Thanawat Tirapongpaiboon

Całkiem niedawno tajski snooker godnie i praktycznie w pojedynkę reprezentował James Wattana. Zmiana warty w snookerze postępuje czego kolejnym dowodem wyniki 3. rundy eliminacji do Shanghai Masters. Wattana przegrał, a awansował jego 16-letni rodak, którego nazwisko łatwiej napisać, niż wymówić.
Thanawat Tirapongpaiboon w tym sezonie debiutuje w zawodowym gronie, do którego dostał się dzięki nominacji ze strony azjatyckiej federacji. Otrzymał ją w konsekwencji dotarcia do półfinału mistrzostw Azji wcześniej w tym roku.
Grając eliminacjach do Shanghai Masters - pierwszej tak dużej snookerowej imprezy w jego życiu - pokonał już Justina Astleya (5-3), Marka Joyce'a (5-4) i wreszcie rozniósł 5-1 wicemistrza świata z 1995 roku Nigela Bonda. Teraz najmłodszego w tym sezonie profesjonalistę od fazy finałowej turnieju w Szanghaju dzieli tylko jeden mecz. Rozegra go w czwartek a rywalem będzie zawodnik o podobnej charakterystyce co Bond - Mark Davis.
Trzecie swoje pojedynki w drodze do fazy finałowej zawodów wygrali również niewiele starsi od Tirapongpaiboona: 19-letni Michael White i 18-letni Anda Zhang. Walijczyk pewnie, 5-1, pokonał swojego rodaka i jednocześnie zwycięzcę pierwszej edycji Shanghai Masters w 2007 roku Dominika Dale'a. O wyjazd do Chin zagra z Peterem Ebdonem, który w zeszłym tygodniu wydał bezprecedensowe oświadczenie mówiące, że w tym meczu - bez względu na to, kto będzie rywalem - „nie będzie w stanie zagrać na miarę swoich maksymalnych możliwości” i „nie ma wielkich oczekiwań” związanych z wynikiem spotkania.
WIĘCEJ o oświadczeniu Ebdona, które skonsternowało snookerowy świat
Anda Zhang natomiast wyeliminował wynikiem 5-3 Stuarta Pettmana, który raptem w kwietniu zeszłego roku dotarł do półfinału China Open. Ostatnim kwalifikacyjny mecz "Mighty Mouse" rozegra z coraz bardziej zapominanym, ale wciąż uznawanym za kandydata do powrotu do szesnastki zawodowego rankingu Matthew Stevensem.
Z zawodami w trzeciej rundzie pożegnali się między innymi Liam Highfield, Igor Figueiredo, Rory McLeod, Tony Drago i wspomniany na wstępie James Wattana.
Wyniki trzeciej, przedostatniej rundy eliminacji do Shanghai Masters:
Jamie Burnett 5-1 James McBain
58-45, 53-45, 78(63)-13, 63(45)-15, 45-70, 136(136)-0
Marcus Campbell 3-5 Alfie Burden
71(71)-4, 78-52, 66-59, 0-78(78) 26-68(50), 6-79(61), 0-86(68), 10-62(46)
Nigel Bond 1-5 Thanawat Tirapongpaiboon
52(46)-63(42), 25-82, 1-80, 90(44)-27, 36-69, 42-60(59)
Tom Ford 5-0 Matthew Couch
89(71)-32, 66(50)-31, 103(103)-9, 68(57)-28, 62(39)-28
Anthony Hamilton 5-3 Tony Drago
87(56)-39, 54-26, 35-68(55), 57-63, 74(68)-6, 58-50, 38-70, 71-0
Fergal O'Brien 5-1 Igor Figueiredo
100(78)-0, 78(74)-10, 2-63(43), 69(44)-40, 76(44)-0, 66(62)-8
Rod Lawler 5-1 Barry Pinches
96(66)-0, 71-34, 47-60, 72(67)-36, 81(58)-13, 79(47)-17
Robert Milkins 5-4 Peter Lines
58-19, 63-17, 0-88(84), 59-16, 6-120(120), 30-72, 68-2, 26-96(61), 82(42,40)-0
Ian McCulloch 5-2 David Morris
73(49)-2, 62-64, 55-22, 41-78(59), 69-8, 57(56)-44, 59-20
Joe Swail 5-1 James Wattana
40-64, 64(42)-25, 59-1, 112(105)-6, 67(60)-23, 79-40(40)
Stuart Pettman 3-5 Anda Zhang
71-59(58), 0-103(55), 59-68, 0-70, 56-60, 85(72)-0, 58-40, 45-65
Adrian Gunnell 1-5 Jamie Jones
30-79, 31-84(69), 11-58, 70(50)-13, 50(46)-82(82), 8-72(39)
Alan McManus 3-5 Andy Hicks
25-70(70), 67(64)-28, 51-67, 0-84(68), 74(41)-29, 89(88)-5, 0-82(41,40), 1-80(50)
Martin Gould 5-3 Liam Highfield
32-72(57), 86(61)-16, 52-18, 65-41, 63-61, 0-84(76), 44-94(67), 59-2
Rory McLeod 1-5 Joe Delaney
57(42)-62(40), 20-68(68), 60-71, 0-95(95), 54-37, 14-56
Dominic Dale 1-5 Michael White
34-86(47), 14-99(80), 75(52)-20, 39-67, 39-88(49), 8-90(82)








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0