Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 05:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Snooker - Shanghai Masters

69 podziałało na Cartera (WIDEO)

Fenomenalny 69-punktowy brejk Allistera Cartera okazał się kluczowym dla losów półfinału z Markiem Selbym. 31-letni Anglik przegrywając 1-2 i 12-35 w czwartej partii, sczyścił stół mimo pięciu czerwonych pod bandami. Uskrzydlony Carter nie oddał już inicjatywy do końca i pokonał faworyta 6-2.

 
69 podziałało na Cartera - Snooker - Shanghai MastersImago
 

Po wczorajszym horrorze w ćwierćfinale i wygranej 5-4 z Matthew Stevensem, Carter wciąż nie był faworytem rywalizacji z dwukrotnym zwycięzcą londyńskiego Masters Markiem Selbym. Podobnego zdania byli zresztą znający się na rzeczy bukmacherzy, a początek meczu zdawał się potwierdzać te przypuszczenia. Selby wygrał wysoko dwie pierwsze partie wbijając po drodze 82 w brejku. Carter w tym okresie częściej gubił się przy zagrywaniu odstawnych niż punktował.

Starszy z Anglików, po wymęczeniu trzeciego frejma, skonstruował jednak wspomniane na wstępie 69 i od tego momentu zachwycał już do końca. Na pierwsze prowadzenie w meczu wyszedł brejkiem 129. Potem dołożył wyrównaną, ale obfitującą w taktyczną grę najwyższej jakości partię na 4-2. W ostatnich dwóch frejmach późniejszy zwycięzca zdobył łącznie 179 punktów nie oddając ani jednego.

WIDEO (prawie 7 minut): fenomenalny 69-punktowy brejk Cartera. Zdecydowanie najlepsze podejście w całym turnieju

 

- Od stanu 0-2 nie popełniłem wielu błędów - przyznał Carter. - Zrobiłem wspaniałe czyszczenie na 2-2, co dodało mi skrzydeł. Potem wbiłem jeszcze kilka dobrych brejków, grałem solidnie w defensywie i nie zostawiałem okazji Markowi.

- Awans do finału to bardzo przyjemna sprawa. Nigdy wcześniej nie grałem z Jamiem [Burnettem]. Jutro będę chciał po prostu cieszyć się okazją i zagrać dobrze. Przyjmę wszystko, co przyniesie los - zapewnił Carter, który w ćwierćfinale ze Stevensem był o jedną bilę od porażki.

ZAGRAJ w Snooker Managera na eurosport.pl

Pokonany Selby zgodził się, że losy meczu odwróciły się, kiedy nie wykorzystał okazji we wczesnych fazach meczu.

- Miałem szansę wyjść na prowadzenie 3-0 i gdyby to się udało, cały mecz wyglądałby inaczej. Później każdy mój mały błąd był surowo karany przez Allistera - podsumował Mark Selby.

Rywalem Cartera w finale będzie 37. zawodnik oficjalnej listy rankingowej Jamie Burnett, który wcześniej niespodziewanie pokonał 6-1 Jamiego Cope'a.

Allister Carter 6-2 Mark Selby
20-71, 0-85(82), 76-50, 81(69)-35, 129(129)-5, 67-53, 99(99)-0, 80-0

 
Skomentuj artykuł
 
0 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę