Dziś w centralnym Londynie rozpoczęło się przesłuchanie Johna Higginsa przed trybunałem w sprawie oskarżeń o zamiar ustawienia przez niego kilku meczów snookerowych. Kilka miesięcy temu fakt ten ujawnił tabloid "News of the World" w swojej prowokacji.
- John Higgins jest w 100 procentach niewinny w każdym aspekcie - powiedział Jim Cassidy, przedstawiciel obecnego wciąż numeru 1 światowego rankingu.
W maju Higgins został zawieszony za to, że zgodził się przegrać kilka frejmów w czterech meczach, które miały być częścią serii nowych turniejów. W zamian miał otrzymać 300 tysięcy euro.
Spodziewany werdykt ma być podany do publicznej wiadomości w środę wieczorem. Jeśli sprawa okaże się bardziej złożona, trybunał może skorzystać z możliwości opóźnienia wydania decyzji o nawet kilka tygodni.
Przyznali się czy nie?
Telewizja Sky Sports poinformowała, że John Higgins i Pat Mooney (były menedżer zawodnika zamieszany w całą historię) przyznali się do win, ale Cassidy zaprzeczył tym doniesieniom.



Imago





















