Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 09:31 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  • 07:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Snooker - Premier League

Ronnie znowu zlał Robbo. Murphy bliski rekordu

Podobnie jak rok temu w finale Premier League zagrają O’Sullivan i Murphy. Ronnie po raz drugi w krótkim odstępie czasu pokonał 5-1 Neila Roberstona. Murphy w meczu z Marco Fu wygrał pięć frejmów z rzędu nie oddając w nich rywalowi nawet punktu, czym zbliżył się do rekordu zdobyczy bez odpowiedzi.

 
Ronnie i Murphy w finale - Snooker - Premier LeagueFrom Official Website
 

Jako pierwsi w sobotę wieczorem przy stole zameldowali się Murphy i Fu. Dwie pierwsze partie zdominował ten drugi wbijając w brejkach 83 i 45. Jak się miało okazać były to jego… ostatnie zdobycze w cały meczu. Obrońca tytułu kolejne pięć frejmów wygrał w ciągu niespełna pięćdziesięciu minut nie pozwalając rywalowi na zdobycie choćby jednego małego punkciku!

Murphy zdobył w tym czasie 463 oczka zbliżając się do rekordu Ding Junhuia, który w tych samych zawodach trzy lata temu w jeszcze większym stopniu zdominował grupowy pojedynek ze Stephenem Hendrym wbijając 495 punktów bez odpowiedzi.

- To było bliskie najlepszemu snookerowi, jaki mogę zagrać - powiedział po meczu wyraźnie zadowolony Murphy.

Ronnie i Murphy w finale - Snooker - Premier League - W tym tygodniu miałem parę dni przerwy w treningu, przez co na początku byłem trochę zastały. Jako zawodnik chcesz dostawać swoje szanse. Ja takie miałem w pierwszych partiach, ale je spaprałem. Od trzeciego frejma wszystko jednak zaczęło pracować jak należy - cieszył się Murphy po meczu, w którym cztery z siedmiu frejmów rozstrzygnięte zostały pojedynczymi wizytami przy stole.

- Nie myślałem o rekordzie. W ostatniej partii miałem szasnę na zrobienie maksa, którego ustawiłem sobie za cel już po wbiciu pierwszej czerwonej. Niestety po otwarciu czerwonych jedna z nich minimalnie przesłoniła mi drogę do czarnej i musiałem zadowolić się wygraniem frejma - zrelacjonował Murphy, który w niedzielę wieczorem będzie bronić tytułu w meczu z O’Sullivanem.

Ronnie: Najlepsze czucie gry od dwóch lat

O’Sullivan, który od 2005 roku wygrał ligę 6 razy (pięć lat temu rozegrane były dwie edycje - wiosenna i jesienna) i uczestniczył w 7 finałach, w półfinale miał za rywala Neila Robertsona. W ostatnich kilkunastu tygodniach Anglik i Australijczyk pojedynkowali się dwukrotnie w ważnych meczach. Najpierw w finale World Open 5-1 wygrał Robertson, a w pierwszej połowie listopada dokładnie takim samym rezultatem zrewanżował się O’Sullivan bijąc rywala w fazie grupowej Premier League.

Rezultat Anglik powtórzył w półfinale gładko odprawiając mistrza świata.

- Zagrałem dzisiaj dobry mecz, ale chciałbym pogratulować Neilowi świetnego roku. Przyjemnie było go pokonać - powiedział O’Sullivan czym wywołał śmiech całkiem licznej, 750-osobowej widowni.

- Od jakiś trzech-czterech tygodni idzie mi świetnie, także na treningach. Tak dobrze nie czułem się w grze od jakiś dwóch lat. Na mecze przyjeżdżam teraz z myślą, że mogę wygrać - przyznał rewelacyjny, ale chimeryczny O’Sullivan, którego ojciec i jednocześnie największy przyjaciel niedawno wyszedł z więzienia po odsiedzeniu 18 lat.

- Shaun to dobry zawodnik będący aktualnie w wysokiej formie. Kiedy gra swoje, potrafi cię po prostu odstrzelić. Mam nadzieję, że zagram z nim lepiej niż rok temu i kibice tutaj oraz przed telewizorami będą mieli powody do zadowolenia - dodał Ronnie, który rok temu uległ w finale Muprhy’emu przegrywając 3-7.

Finał Premier League 2010 rozpocznie się w niedzielę o godzinie 20:30. Zwycięzcą będzie ten, który wygra 7 frejmów.

Wyniki półfinałów Premier League 2010:

Marco Fu 2 – 5 Shaun Murphy
83 (83) – 0, 70 (45) - 5, 0 – 116 (103), 0 – 81 (81), 0 – 97 (97), 0 – 97 (69), 0 – 72 (68)

Neil Robertson 1 – 5 Ronnie O’Sullivan
34 (34) – 74 (61), 91 (65) – 8, 0 – 90 (82), 0 – 139 (139), 0 – 102 (102), 52 (51) – 78 (77)

 
Skomentuj artykuł
 
6 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 6.
    TherocketfanCalaPolskawidziala - "zaczyna mi być szkoda Robertsona" . A to niby czemu ? Fakt , że pochodzi z biedniej rodziny i dążył do tego żeby być w czołówce świata. Nawet nasi najlepsi komentatorzy na świecie Tomasz Kruk i Rafał Jewtuch komentowali podczas mistrzostw świata w Sheffield , że nawet na kamizelkę nie było go stać . Snooker to loteria raz wygrywasz Ty a raz ja. Pozdrawiam.Opublikowane 01/12/2010 o godz. 15:43
     
     
     
  • 5.
    therocket2912 grudnia to się UK Championship skończy, zaczyna się 4 grudnia :POpublikowane 28/11/2010 o godz. 12:25
     
     
     
  • 4.
    gabriello1995sorry grudnia :DOpublikowane 28/11/2010 o godz. 12:09
     
     
     
  • 3.
    gabriello1995igor04
    Była prawie 2 miesięczna przerwa po World Open i dlatego snookera na eurosporcie nie było. Od 12 gragnia zaczyna się UK Championship, i będzie na eurosporcie.
    A co do PLS to myślę, że wygra Ronnie :)
    Opublikowane 28/11/2010 o godz. 12:09
     
     
     
  • 2.
    igor04moich 3 ulubionych zawodników :)
    O'Sullivan
    Robertson
    i Murphy

    tylko coś tak ostatnio w ogóle nie widzę snookera na eurosporcie :/
    Opublikowane 28/11/2010 o godz. 11:32
     
     
     
  • 1.
    CalaPolskaWidzialazaczyna mi byc szkoda Robertsona...Opublikowane 28/11/2010 o godz. 11:10
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę