Alex Higgins, jeden z najlepszych i najbardziej kontrowersyjnych snookerzystów w historii, zmarł 24 lipca. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w domu siostry byłego profesjonalisty. Potem, ulicami Belfastu, przeniosły się do katedry Św. Anny, gdzie zgromadziły się tłumy fanów zawodnika zwanego „Huraganem”.
Wśród żegnających Higgnsa było oczywiście wielu byłych i obecnych snookerzystów - m.in. Jimmy White, Ken Doherty, Stephen Hendry i John Virgo.
Dziekan katedry, Houston McKelvey, w mowie pożegnalnej powiedział między innymi:
Alex, już w bardzo młodym wieku, odkrył dwie największe z możliwych pokus - sławę i pieniądze.
Z czasem okazało się, że nie potrafił oprzeć się żadnej z nich. Nie był on pierwszym, który tego doświadczył i z pewnością nie jest ostatnim.
Kiedy sprawy zaczęły układać się źle, 'Higgy' powrócił do domu, do miasta, w którym się urodził i wychował. Do miasta, w którym nie musiał mówić, kim był.
Po nabożeństwie trumna została przewieziona na cmentarz Carnmoney na obrzeżach północnego Belfastu.
----------------
Trumna z ciałem Aleksa Higginsa została przewieziona przez ulice Belfastu w zaprzężonej w konie karocy. Za nią jechało wiele samochodów w konwoju żałobnym.
Trumnę niósł między innymi jeden z największych przyjaciół Higginsa - Jimmy White.
Wśród żałobników byli oczywiście członkowie rodziny zawodnika - córka Lauren (po środku) oraz siostry Jean (po lewej) i Ann (po prawej).
Przed katedrą Św. Anny w Belfaście zebrały się tłumy ludzi.
Program uroczystości żałobnych w rękach jednego z uczestników pogrzebu.
Po wyniesieniu trumny, rozległy się oklaski - w ten sposób fani oddali Higginsowi hołd żegnając swojego mistrza.
ZOBACZ WIDEO z pogrzebu Aleksa Higginsa zamieszczone na stronach BBC



AFP





















