Snooker - PTC 4
14/08/2010 - 23:35 - Aktualizacja 15/08/2010 - 00:17Misjonarz O'Sullivan z przerostem powera

Ronnie O'Sullivan zbyt dosłownie potraktował powziętą niedawno misję krzewienia Power Snookera. Do czwartego turnieju cyklu Players Tour Championship przystąpił - sądząc po wynikach - z nadmiarem tegoż powera oddając w trzech pierwszych meczach zaledwie jednego frejma!
Ostatnim skalpem O'Sullivana, po zdjęciu którego 34-letni Anglik awansował do 1/8 zawodów, okazał się Mark Selby. Z tym snookerzystą Ronnie ma od zawsze do wyrównania pewne rachunki - szczególnie te za dwa przegrane finały Masters.
I choć podrzędny turniej cyklu PTC ma się nijak do prestiżowego londyńskiego giganta, to jednak zwycięstwo do zera z jednym z najbardziej zawziętych i (pozytywnie) pazernych na wygrywanie profesjonalnych snookerzystów na świecie musi cieszyć.
Obraz imponującej dyspozycji O'Sullivana w sobotnich występach dopełnia się po przyjrzeniu się jego wcześniejszym rywalom i stylowi, w jakim ich odprawił.
Mecz pierwszej rundy z Ryanem Dayem miał być ozdobą tej fazy turnieju. Skończyło się na szybkim, osiągniętym w niecałą godzinę 4-0. W drugim meczu znowu miało być ciekawie, bo trzykrotny mistrz świata trafił na najlepszego snookerzystę globu z 1997 roku - Kena Doherty'ego.
Emocje skończyły się jednak dość szybko. Irlandczyk wygrał wprawdzie pierwszego frejma wbijając 91 w podejściu, ale potem rządy wznowił Ronnie. Odpowiedział od razu setką, a w sumie w czterech kolejno wygranych partiach oddał zaledwie 23 punkty.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Ronnie promuje snooker XXI wieku: Power Snooker
Teraz bardzo ciekawie powinno być w następnej rundzie, w której O'Sullivan będzie się bić z lubiącym ofensywną grę Juddem Trumpem. Spotkanie to rozpocznie się dopiero w poniedziałek o godzinie 11 polskiego czasu. Stawką będzie awans do ćwierćfinału czwartego PTC.
Wcześniej przez całą niedzielę rywalizować będą pary dolnej połówki turniejowej drabinki. W meczach pierwszej rundy ciekawie zapowiadają się rywalizacje Shauna Murphy'ego z Michaelem Holtem, Alana McManusa z Liangiem Wenbo oraz Matthew Stevensa z Jamesem Wattaną.
Zawody potrwają do poniedziałku. Zwycięzca otrzyma 10 tysięcy funtów i 2000 punktów do oficjalnego rankingu.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2