Lisowski w pierwszej rundzie pokonał 4-2 Jimmy'ego Michie. Potem nie oddał nawet partii Benowi Woollastonowi, żeby w najlepszej trzydziestce-dwójce stoczyć zacięty i stojący na wysokim poziomie pojedynek z dzielnie spisującym się w zawodach amatorem Stuartem Carringtonem. W meczu o ćwierćfinał 19-letni Anglik pokonał 4-2 Matthew Selta, który na początku zeszłego sezonu zaimponowały wygrywając 10 kolejnych meczów w eliminacjach do - kolejno - Shanghai Masters, Grand Prix i UK Championship.
W ósemce jest też Barry Hawkins, który dwie rundy wcześniej wbił swoje pierwsze oficjalne 147. Maks padł w ostatnim frejmie meczu z Jamesem McGouranem (4-1). Partię wcześniej Hawkins wbił 129.
147 Hawkinsa to drugi brejk maksymalny w cyklu Players Tour Championship i już 72. oficjalny w historii zawodowego snookera. Wcześniej, już w pierwszych zawodach, podobnym osiągnięciem popisał się Norweg Kurt Maflin w meczu z mistrzem Polski Michałem Zielińskim.
Sensacją PTC 3 jest i pozostanie przegrana zwycięzcy PTC 1 Marka Williamsa w pierwszej rundzie z Ianem Gloverem, który niedawno wywalczył też miejsce w kwalifikacjach do World Open wygrywając turniej pre-eliminacyjny w Leicester. Passy Gloverowi nie udało się jednak podtrzymać i już w następnej rundzie odpadł z zawodów.
Nie wyszedł też debiut w PTC Steve'owi Davisowi w pierwszym spotkaniu przegrał z Kurtem Maflinem 2-4.
Zwycięzca zawodów otrzyma 10 tysięcy funtów i 2000 punktów do oficjalnego rankingu.
Pary ćwierćfinałowe PTC 3:
Mark Selby - Barry Hawkins
Jack Lisowski - Ian McCulloch
Andy Hicks - Tom Ford
Anthony Hamilton - Mark Davis
Turniej zostanie dokończony jeszcze dzisiaj (niedziela). W kolejny weekend, w dniach 13-15 sierpnia, rozegrane zostaną kolejne zawody cyklu - PTC 4. Pod koniec miesiąca snookerzyści przeniosą się na kontynent i rozegrają pierwszy z sześciu turniejów Euro PTC w niemieckim Furth.



From Official Website



















