Dla Forda ostatnie miesiące to najlepszy okres w 10-letniej karierze. W kwietniu zadebiutował w Crucible Theatre i na koniec poprzedniego sezonu wspiął się na swoje najwyższe, 41. miejsce na zawodowym rankingu. Teraz, mający większy talent niż wskazywałyby na to osiągnięcia zawodnik, dołożył wreszcie turniejowy triumf.
- Moja gra podupadła nieco w połowie zeszłego sezonu, ale awans do finałów mistrzostw świata pozwolił mi się odbudować - przyznał Ford. - Udało mi się podtrzymać tę formę i rozpocząć z nią nowy sezon. Spośród turniejów które wygrałem [wliczając amatorskie - przyp.] ten jest zdecydowanie najważniejszy.
- W przeszłości zbyt wiele czasu spędzałem na zabawie i piciu, ale już z tym przystopowałem. Teraz jest tyle turniejów w weekendy, że na imprezy nie ma nawet czasu!
- Wiem, że zmierzam teraz we właściwym kierunku i chcę, żeby trwało to przez resztę sezonu. Mam nadzieję, że uda mi się awansować do trzydziestki-dwójki rankingu - zadeklarował Ford, który 17 sierpnia będzie obchodził 27. urodziny.
Jack Lisowski, mimo gładkiej porażki w finale, turniej może zapisać po stronie plusów. 19-letni Anglik, który dwa lata temu wygrał najważniejszą walkę życia pokonując chłoniaka Hodgkina (choroba nowotworowa układu chłonnego), debiutuje w tym sezonie w profesjonalnym snookerze. W żadnym z wcześniejszych trzech turniejów, w których brał udział, nie udało mu się wygrać nawet jednego meczu.
Teraz zanotował sześć wygranych, a najważniejsza z nich przyszła w półfinale, gdzie wyeliminował byłego wicemistrza świata i dwukrotnego zwycięzcę londyńskiego Masters Marka Selby'ego. Sukces to tym większy, że Lisowski przegrywał już 1-3, a przy stanie 2-3 miał również 59 punktów straty. Do remisu w meczu doprowadził wbijając 62 w brejku, a w siódmym frejmie zbudował wygrywające 76.
Innym dużym wygranym zawodów okazał się Barry Hawkins, który w meczu 1/16 finału z Jamesem McGouranem wbił swoje pierwsze w karierze 147.
W pierwszej rundzie zawodów zaskakującej porażki doznał zwycięzca PTC 1 i dotychczasowy wicelider oddzielnej klasyfikacji Players Tour Championship Mark Williams. Walijczyk przegrał 1-4 z amatorem Ianem Gloverem.
Wyniki PTC 3 (od ćwierćfinałów):
FINAŁ
Tom Ford 4-0 Jack Lisowski
85(85)-16, 60-5, 75(61)-28, 83(51)-8
PÓŁFINAŁY
Mark Selby 3-4 Jack Lisowski
67(59)-12, 88(88)-23, 34-75, 110(74)-1, 54-65(58), 59(59)-62(62), 0-76(76)
Tom Ford 4-2 Mark Davis
83(46)-13, 65(41)-34, 24-65(40), 0-68(66), 80(80)-8, 74(38)-62(46)
ĆWIERĆFINAŁY
Mark Selby 4-3 Barry Hawkins
108(38,63)-0, 71(58)-31, 28-52, 0-134(134), 107(101)-30, 8-71(35), 78-8
Jack Lisowski 4-1 Ian McCulloch
16-88(68), 81-4, 79(52)-16, 75(69)-5, 64(55)-42
Andy Hicks 1-4 Tom Ford
0-94(94), 74(73)-30, 1-72(43), 44-82(70), 44-83(83)
Anthony Hamilton 1-4 Mark Davis
47(47)-73(52), 110(110)-19, 22-67(56), 12-58(46), 1-56(45)



From Official Website



















