- W przekroju całego turnieju zagrałem przyzwoicie i solidnie - cieszył się Williams. - Miałem trochę szczęścia w ćwierćfinale. Przegrywałem 1-3 z Barrym Pinchesem, który dodatkowo budował brejka w piątej partii. Byłem przekonany, że to już koniec - przyznał Walijczyk.
- Wtedy Barry przypadkowo tipem dotknął białą bilę. To dało mi szansę podejścia do stołu i wreszcie powrotu do spotkania. Wygrałem 4-3. Potem w finałowym meczu Stephen [Maguire] spudłował kilka razy, ja wbiłem cztery dobre brejki i było po wszystkim - zrelacjonował Williams, który za wygraną otrzyma 10 tysięcy funtów i cenne 2000 punktów do rankingu.
- Te turnieje [cykl Players Tour Championship] to fantastyczna sprawa. Byłem tutaj tylko przez dwa dni, a wracam do domu z niezłymi pieniędzmi i punktami rankingowymi. W sumie jest 12 takich turniejów. Jeżeli w każdym z nich wygrasz choćby jeden mecz, zgromadzisz w sumie dużo punktów. Te zawody to także świetne przetarcie przed największymi turniejami rankingowymi - podkreślił powracający w tym sezonie do czołowej ósemki rankingu dwukrotny mistrz świata.
W turnieju startowało czterech Polaków. Po wygranej Michała Zielińskiego w rundzie kwalifikacyjnej wydawało się, że nie będzie źle. Piewsza runda fazy finałowej ("last 128") odsłoniła nie pierwszy raz smutną prawdę o polskim snookerze. Nasi reprezentanci wygrali do spółki raptem jedną partię - konkretnie zrobił to Marcin Nitschke w meczu z Anthonym McGillem (na zdjęciu: Nitschke z Ronniem O'Sullivanem).
Pomimo mało zachęcających rezultatów otrzymaliśmy zapewnieni, że nasi zawodnicy będą próbować sił w kolejnych turniejach. Oby kiedyś konsekwencja i upór przyniosły wymierne rezultaty. - Rozmawialiśmy dużo o polskim snookerze i doszliśmy do wniosku, że musimy startować w tych turniejach - wyjaśnił Nitschke.
>>> WSZYSTKO o Players Tour Championship <<<
Następne zawody cyklu PTC odbędą się w dniach 9-11 lipca.
Wyniki PTC 1 (od "last 16"):
FINAŁ
Williams 4-0 Maguire
75(75)-0, 69(64)-0, 67(59)-54(35), 106(82)-16
PÓŁFINAŁY
Jamie Cope 3-4 Mark Williams
102(102)-31, 52(40)-65, 5-81, 7-57, 66-22, 71-59, 57-72
Marco Fu 1-4 Stephen Maguire
60(60)-1, 0-85(85), 8-83, 0-69(60), 40-81
ĆWIERĆFINAŁY
Ronnie O'Sullivan 0-4 Jamie Cope
10-80(58), 17-119(98), 1-96(87), 0-65(57)
Barry Pinches 3-4 Mark Williams
78-53, 74-50, 76(57)-0, 0-76, 39-88(66), 30-62, 10-75
Marco Fu 4-2 Joe Jogia
64-50, 83(67)-0, 0-80(80), 60-38, 0-71(70), 88(88)-6
Stephen Maguire 4-2 Tom Ford
128(124)-7, 0-103(103), 10-83(83), 134(129)-0, 130(114)-7, 68(59)-26
1/8 FINAŁU
Ronnie O'Sullivan 4-1 Matthew Stevens
16-72(62), 79(58)-41, 112(79)-1, 63-39, 70(70)-20
Jamie Jones 2-4 Jamie Cope
0-101(100), 5-75(75), 73-64, 58-35, 0-66(64), 12-69(68)
Marcus Campbell 2-4 Barry Pinches
22-68, 0-77(77), 24-76(69), 56-32, 65-1, 61-68
Mark Williams 4-0 Judd Trump
90(62)-0, 61-59, 71-0, 84(68)-1
Stephen Lee 2-4 Marco Fu
91-53(53), 107(77)-34, 0-110(51,59), 33-65, 39-75(67), 24-59
Nigel Bond 1-4 Joe Jogia
56-46, 13-64(550, 29-64, 15-69(52), 52-63
Mark Davis 3-4 Tom Ford
57-66, 90(55)-1, 61-32, 79(51)-0, 2-73, 15-66, 25-70(61)
Barry Hawkins 3-4 Stephen Maguire
22-69(69), 0-68(68), 59-28, 21-78, 68(68)-6, 86(81)-8, 59-60



Imago





















